Reklama

Deficyt będzie niższy o 10 mld zł

Pomoc dla Grecji i pozostałych krajów strefy euro nie radzących sobie z obsługą długów, jaka została uzgodniona na czwartkowym szczycie eurogrupy jest – w ocenie Jacka Rostowskiego, ministra finansów – przełomem w normalizowaniu problemów strefy euro.

Aktualizacja: 26.02.2017 19:07 Publikacja: 23.07.2011 02:54

Jacek Rostowski, minister finansów

Jacek Rostowski, minister finansów

Foto: Archiwum

 Kraje wspólnoty przeszły z okresu egoizmów narodowych do okresu działań solidarnościowych – stwierdził Rostowski na piątkowym spotkaniu z dziennikarzami. – Polska od początku swojej prezydencji do tego nawoływała.

W jego ocenie, podczas szczytu zostały stworzone zręby systemu, który pozwoli strefie euro zabezpieczyć pozostałe kraje przed turbulencjami, jakie dotknęły kraje PIIGS. – Przed strefą euro trudna droga, polska prezydencja liczy na to, że solidaryzm, który pokonał egoizmy narodowe, pokona też kryzys – uznał minister.

Pytany o przełożenie tego, co stało się na czwartkowym szczycie w Brukseli, na sytuację Polski, minister odparł, że wystarczy popatrzeć na kurs franka, który od rana spadał. W piątek złoty początkowo umacniał się wobec szwajcarskiej waluty, ale ostatecznie nieco stracił. Za franka płacono ponad 3,38 zł.

– To, co stało się w Brukseli, dobrze wpłynęło na sytuację w Polsce – wyjaśnił. – Nie obawiam się też, aby zaoferowana przez eurogrupę pomoc krajom potrzebującym miała wpłynąć negatywnie na kolejną perspektywę finansową. Odbędzie się ona kosztem płatników netto, a nie beneficjentów funduszy unijnych.

Rostowski zaznaczył przy tym, że Polska już wcześniej dobrze przygotowała się na obecne turbulencje – dlatego w styczniu przedłużyła i zwiększyła elastyczną linię kredytową Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Mamy też już w 80 proc. zabezpieczone nasze potrzeby pożyczkowe na ten rok. – Dobra sytuacja naszych finansów spowoduje, że deficyt budżetowy w tym roku będzie o 10 mld zł niższy, niż zakładano, i wyniesie ok. 30 mld zł – stwierdził szef resortu finansów. – Z kolei z powodzeniem prowadzona konsolidacja finansów publicznych przyniosła pozytywne efekty w postaci zastopowania wzrostu zadłużenia w relacji do PKB. Od przyszłego roku ta relacja zacznie już spadać.

Reklama
Reklama

Co z wejściem Polski do strefy euro? – Ona musi zostać najpierw naprawiona, muszą niknąć?pęknięcia, które się uwidoczniły – dodał minister. – To potrwa parę lat i dopiero gdy ta rekonstrukcja zostanie zakończona, będziemy mieli pewność, że możemy do niej bezpiecznie wejść.

Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama