Reklama

Produkcja przemysłowa zwolniła w lipcu

Zdaniem ekonomistów może to nie być chwilowe zahamowanie i do końca roku produkcja będzie rosła w tempie ok. 2–3 proc., ale możliwy jest miesięczny spadek

Aktualizacja: 26.02.2017 16:47 Publikacja: 19.08.2011 02:43

Produkcja przemysłowa zwolniła w lipcu

Foto: GG Parkiet

 

Wartość produkcji przemysłowej w firmach, gdzie pracuje od 10 osób, była w lipcu o 1,8 proc wyższa niż rok temu. GUS podał w czwartek, że w skali miesiąca spadła o 6 proc. Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych, wartość produkcji było o 4,6 proc. wyższa niż rok temu i o 0,4 proc. niż w czerwcu.

Ekonomiści zwracają uwagę na to, że w czasie wakacji produkcja przemysłowa nieco hamuje, ale ich zdaniem obecne?wartości nie są sezonowe.?Wynikają ze spadku zamówień z zagranicy. Są pochodną spowolnienia gospodarczego w krajach Unii Europejskiej, szczególnie w Niemczech i Francji.

Niejednoznaczne prognozy

Dane GUS okazały się niższe od średniej przewidywań analityków (3,5 proc. w ankiecie „Parkietu"). Ale też przewidywania analityków bardzo się od siebie różniły: od spadku wartości do ponad 7 proc. wzrostu. To pokazuje, jak analitycy niejednoznacznie odczytują to,?co dzieje się w realnej gospodarce.

Zdaniem Tomasza Kaczora, głównego ekonomisty BGK, dane nie zaskoczyły: – Badania koniunktury już od kilku miesięcy wskazywały na coraz mniej nowych zamówień, szczególnie w eksporcie, więc spowolnienie dynamiki produkcji przemysłu prędzej czy później musiało się pojawić – twierdzi ekonomista.

Reklama
Reklama

Z danych GUS wynika, że w stosunku do lipca zeszłego roku wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 19 (spośród 34) działach przemysłu, m.in. w produkcji metali – o 18,8 proc., wyrobów z metali – o 15,6 proc, mebli – o 15,5 proc., urządzeń elektrycznych – o 10,1 proc. Spadek produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu?z lipcem, wystąpił w 15 działach, m.in. w produkcji napojów – o 22,4 proc., komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – o 13,9 proc., w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego – o 13,0 proc., w produkcji chemikaliów?i wyrobów chemicznych – o 8,7 proc. Spadki więc miały miejsce w tych branżach, które są związane kontraktami eksportowymi.

Eksperci Ministerstwa Gospodarki spodziewają się, że w sierpniu 2011 r. dynamika produkcji przemysłowej będzie wyższa niż w lipcu i może przekroczyć 4 proc.

Ceny znów w górę

GUS podał też dane o cenach producenckich. Te znowu nieco przyspieszyły –  w skali roku do 5,9 proc., nieznacznie mocniej, niż oczekiwał rynek (5,7 proc.). Prof. Maria Drozdowicz -Bieć z SGH uważa, że jest to niepokojące: – Najbardziej rosną ceny związane z energią. One „ciągną w górę" inne ceny?i mogą mieć skutki dla cen konsumpcyjnych – dodaje. GUS zaprezentował również?dane na temat dynamiki produkcji?budowlano-montażowej. Wzrosła w lipcu o 16,4 proc. w skali roku (sezonowo wyrównana o prawie 19 proc.), była jednak niższa niż w czerwcu o 3,5 proc.

[email protected]

Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama