Reklama

Resortowa przekładanka w rządzie Morawieckiego

Nowi ministrowie ds. gospodarki to głównie znani zastępcy Morawieckiego. A jednak powołanie nowych urzędów i zmiana kompetencji tych istniejących budzą wśród ekspertów nadzieje na nowe otwarcie.

Publikacja: 10.01.2018 04:09

Długo oczekiwana rekonstrukcja rządu Prawa i Sprawiedliwości dobiegła prawie do końca. We wtorek w południe premier Mateusz Morawiecki przedstawił nowy skład swojego gabinetu, w którym wymieniona została prawie połowa członków.

I tak z rządu odszedł minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, a zastąpił go dotychczasowy minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak. Jego następcą został z kolei Joachim Brudziński (dotychczas wicemarszałek Sejmu). Ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła zastąpił Łukasz Szumowski – kardiolog i profesor nauk medycznych (były wiceminister nauki). Schedę po Witoldzie Waszczykowskim, ministrze spraw zagranicznych, objął wiceminister MSZ Jacek Czaputowicz, profesor nauk społecznych.

Puzzle ułożone na nowo

Sporo zmian zaszło także w tzw. resortach gospodarczych. Ministra środowiska Jana Szyszkę zastąpił Henryk Kowalczyk (wcześniej minister bez teki), którego priorytetowym zadaniem będzie niewątpliwie naprawienie naszych relacji z Komisji Europejską w sprawie Puszczy Białowieskiej.

Premier Morawiecki zrzekł się we wtorek swoich funkcji ministra finansów i rozwoju. Na fotelu szefa resortu przy Świętokrzyskiej zasiądzie dotychczasowa wiceminister finansów Teresa Czerwińska. Eksperci komentują, że będzie raczej technicznym ministrem, koncentrującym się na utrzymaniu finansów publicznych w ryzach i dalszym uszczelnianiu systemu podatkowego, by zdobyć pieniądze na programy społeczne.

Z kolei cały ciężar polityki gospodarczej rządu przeniesiony został do dwóch resortów. Pierwszy to nowo powstałe Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, na czele którego stanie Jadwiga Emilewicz (dotychczas wiceminister rozwoju). Drugi to odświeżony resort inwestycji i rozwoju, którego szefem został Jerzy Kwieciński (także były wiceminister rozwoju).

Reklama
Reklama

Kredyt zaufania

Środowiska przedsiębiorców oceniają te zmiany raczej pozytywnie. – Dajemy nowemu gabinetowi kredyt zaufania – komentuje Witold Michałek z Business Centre Club. – Ministrowie Emilewicz i Kwieciński są znani w środowisku i dobrze oceniani. Trzeba mieć nadzieję, że zmieniona struktura rządu przyczyni się do przyspieszenia realizacji strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, która w wielu ważnych obszarach, takich jak poprawa otoczenia biznesu, utknęła w martwym punkcie – dodaje.

– Powołanie resortu przedsiębiorczości jest kwestią kluczową dla zapisanego w strategii pobudzenia rozwoju małej i średniej przedsiębiorczości – wtóruje Arkadiusz Pączka z organizacji Pracodawcy RP. Jego zdaniem, jeśli celem działań nowego urzędu będzie wprowadzenie w życie tzw. konstytucji biznesu, usprawnienie sądownictwa gospodarczego, wsparcie przedsiębiorców w zakresie działalności innowacyjnej i badawczo-rozwojowej, to będzie to krok bardzo dobrze oceniany.

– Nowe resorty to próba dostosowania pracy rządu do nowych funkcji, które przed tym rządem postawił premier Morawiecki – zaznacza też Janusz Jankowiak z Polskiej Rady Biznesu. – Same nazwy wskazują, gdzie powinno być lokowane zainteresowanie nowych ministrów – przedsiębiorczość, inwestycje, rozwój, technologie – wylicza Jankowiak. – Choć brakuje mi pełnomocnika ds. euro – dodaje.

„Mamy nadzieję, że zmiany w rządzie przyczynią się do lepszej koordynacji polityki gospodarczej, zahamowania powodzi regulacji, które odstraszają przedsiębiorców od inwestowania, oraz przełamania partykularnych interesów resortów" – napisała w komentarzu Henryka Bochniarz, prezydent Konfederacji Lewiatan. Takie działania mogą przyczynić się do odbudowy poziomu inwestycji zarówno publicznych, jak i prywatnych, co Lewiatan uważa za priorytetowy cel dla gabinetu premiera Morawieckiego.

Parę niewiadomych

Wtorkowa rekonstrukcja rządu przyniosła też kilka znaków zapytania. Nie wiadomo, co się stanie docelowo z resortem cyfryzacji. Jego szefowa Anna Streżyńska została odwołana, a samo ministerstwo przeszło pod nadzór premiera. Z kolei resort infrastruktury i budownictwa stracił w nazwie drugi człon (szefem pozostał Andrzej Adamczyk) i nie wiadomo, kto teraz zajmie się budownictwem mieszkaniowym. Nowelizacja ustawy o działach w administracji ma się pojawić w ciągu kilku tygodni.

Gospodarka krajowa
Polskie rezerwy złota mają sięgnąć 700 ton
Gospodarka krajowa
Ustawa budżetowa na 2026 rok z podpisem prezydenta Karola Nawrockiego
Gospodarka krajowa
Stabilna, najniższa od lat inflacja bazowa w Polsce
Gospodarka krajowa
Deficyt budżetowy 2025 niższy od planu. Minister finansów mówi o „sporym zapasie”
Gospodarka krajowa
2025 r. zakończyliśmy po drugiej stronie środka celu inflacyjnego NBP
Gospodarka krajowa
Gołębi prezes NBP. Glapiński: jest przestrzeń do obniżek stóp procentowych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama