Reklama

Sprzedaż detaliczna. Promocje przyciągnęły do sklepów

W listopadzie sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym zwiększyła się o 5,2 proc. rok do roku. To najlepszy wynik handlu od lipca br.

Publikacja: 20.12.2019 10:51

Sprzedaż detaliczna. Promocje przyciągnęły do sklepów

Foto: Adobestock

W październiku sprzedaż detaliczna zwiększyła się realnie, czyli przy założeniu stałości cen, o 4,6 proc. rok do roku, a ankietowani przez „Parkiet" ekonomiści przeciętnie szacowali, że listopad był nieco gorszy. Spodziewali się odczytu na poziomie 4,2 proc.

Za wyhamowanie wzrostu sprzedaży detalicznej, mierzonej przez GUS wyłącznie w sklepach zatrudniających co najmniej 10 osób, przemawiał przede wszystkim układ kalendarza. Tegoroczny listopad liczył o jeden dzień roboczy mniej niż w 2018 r., mniej było też handlowych niedziel.

Źródłem niespodzianki mógł być tzw. czarny piątek, czyli okres promocji z końca listopada. Jego popularność wśród konsumentów w Polsce systematycznie rośnie, a część wydatków przedświątecznych przesuwa się z grudnia właśnie na listopad. Patrząc z tej perspektywy, piątkowe dane GUS są rozczarowujące. Poprzednio w listopadzie sprzedaż rosła wolniej w 2014 r. W ub.r. wzrosła w tym miesiącu o 6,9 proc. rok do roku, a w 2017 r. o 8,8 proc.

W ocenie Moniki Kurtek, głównej ekonomistki Banku Pocztowego, listopadowy wynik sprzedaży detalicznej daje nadzieję na to, że w IV kwartale przyspieszy wzrost szeroko rozumianej konsumpcji, jednej ze składowych PKB. W III kwartale nieoczekiwanie wzrost konsumpcji wyhamował do 3,9 proc. rok do roku, z 4,4 proc. w II kwartale.

„Po dwóch miesiącach czwartego kwartału br. dynamika realna sprzedaży detalicznej wynosi około 4,9 proc. rok do roku, wobec 5,2 proc. w III kwartale. Biorąc pod uwagę oczekiwane dalsze przyspieszenie wzrostu sprzedaży w grudniu (w związku z „gorącym" okresem okołoświątecznym), jest szansa, że w całym IV kwartale będzie on wyższy niż w III kwartale. To z kolei może oznaczać powrót dynamiki konsumpcji do przynajmniej 4,0 proc. rok do roku" – napisała Kurtek w komentarzu.

Reklama
Reklama

O tym, że konsumpcja może jeszcze nieco przyspieszyć, świadczyć może to, że choć ogólny wskaźnik nastrojów konsumentów znalazł się w grudniu na najniższym poziomie od roku, to jednocześnie ich skłonność do dokonywania ważnych zakupów utrzymuje się blisko historycznych rekordów. Jednocześnie maleje skłonność do oszczędzania.

Wysoką skłonność do konsumpcji potwierdza to, że w listopadzie, podobnie jak w poprzednich miesiącach, sprzedaż dóbr trwałego użytku rosła szybciej niż sprzedaż detaliczna ogółem. Wydatki w dużych sklepach na meble oraz sprzęt RTV i AGD wzrosły w listopadzie o 11,9 proc. rok do roku.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama