Reklama

BOŚ: czeka nas techniczna recesja

Epidemia Covid-19 nie wywoła w Europie tak silnego spowolnienia jak w Chinach, a w Polsce może ono być nawet słabsze. Mimo to wzrost polskiej gospodarki zwolni w tym roku do 1,5–2 proc., z 4,1 proc. w ub.r. To będzie miało reperkusje na rynku pracy.
BOŚ: czeka nas techniczna recesja

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

To scenariusz ekonomistów z Banku Ochrony Środowiska, którzy w latach 2017–2019 nieprzerwanie zwyciężali w konkursie prognostycznym „Parkietu". Opiera się on na założeniu, że do spadku aktywności (o 15–20 proc. w skali roku) dojdzie tylko w tych sektorach gospodarki, które najmocniej ucierpią w wyniku ograniczeń wprowadzanych przez władze w celu zdławienia epidemii. Dotyczy to m.in. turystyki, transportu i rekreacji. Ekonomiści z BOŚ przyjęli, że w sektorze produkcyjnym oraz handlowym aktywność będzie rosła, chociaż wolniej, niż dotąd zakładali. – W pierwszej połowie roku dynamika PKB może obniżyć się w kierunku 1,0 proc. rok do roku, po czym wzrośnie w kierunku 3,0 proc. na przełomie 2020 i 2021 r. – przewidują Łukasz Tarnawa i Aleksandra Świątkowska. To oznaczałoby, że w I połowie br. Polska doświadczy tzw. technicznej recesji, czyli dwóch z rzędu kwartałów spadku PKB w ujęciu kwartał do kwartału.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama