W dużej mierze wynikał on z ostrożności konsumentów, nie zaś z mniejszych możliwości dokonywania zakupów. To wnioski z analizy danych dotyczących płatności kartami, przeprowadzonej przez ekonomistów z banku Santander.
Podział kraju na zielone, żółte i czerwone strefy w zależności od liczby wykrywanych przypadków Covid-19 obowiązywał od połowy sierpnia do soboty, gdy czerwoną strefą stał się cały kraj. Wcześniej, w połowie października, rząd wyraźnie zaostrzył antyepidemiczne restrykcje obowiązujące w tej strefie, wprowadzając m.in. limity klientów w sklepach, zakazując organizacji imprez okolicznościowych oraz zamykając kluby fitness i baseny.