Bez tego nie dostaniemy pieniędzy z europejskiego Funduszu Odbudowy, który ma pomóc krajom unijnym podnieść się z kryzysu związanego z pandemią koronawirusa i dodatkowo uodpornić je na podobne klęski w przyszłości. Jest o co zabiegać, bo Unia Europejska przewidziała dla nas z Funduszu Odbudowy przeszło 57 mld euro w formie bezzwrotnych dotacji oraz pożyczek.
Wiele krajów unijnych ma już swoje plany odbudowy. Skierowały je do konsultacji społecznych. Część wysłała je już do KE. Rządowe prace nad naszym planem przeciągnęły się. W piątek premier Mateusz Morawiecki miał je upublicznić (konferencja szefa rządu w tej sprawie miała się odbyć już po zamknięciu tego wydania „Parkietu", o szczegółach planu czytaj na parkiet.com).