Hossa na GPW trwa w najlepsze. Wtorek przyniósł nowy historyczny rekord indeksu WIG, a WIG20 ustanowił nowy rekord hossy. W pierwszej części środowej sesji rekordy zostały jeszcze dodatkowo wyśrubowane. WIG momentami był już na poziomie 133,5 tys. pkt, a WIG20 osiągnął wartość 3660 pkt. Im bliżej połowy sesji, tym zapał kupujących zaczął się osłabiać i po godz. 12.00 zaczął pojawiać się u nas kolor czerwony. Odpoczynek po ostatnim rajdzie nie jest jednak niczym strasznym, więc na razie powodów do niepokoju nie ma. Tym bardziej, że Warszawa dostosowuje się dzisiaj do otoczenia. Niemiecki DAX też jest na minimalnym minusie. Nieco większe spadki widać dzisiaj chociażby we Francji, gdzie tamtejszy CAC40 spada o około 0,8 proc.
Czytaj więcej
Zysk na akcję spółek z amerykańskiego indeksu S&P 500 najprawdopodobniej wzrósł w tempie dwucyfrowym w pierwszym kwartale. Może to pomóc w dalszej...
Patrząc na rozkład sił na GPW, widać dzisiaj słabość m.in. sektora bankowego. WIG – Banki traci ponad 1 proc., ale w tym przypadku trzeba również mieć na uwadze, że mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach z nową falą wzrostów. Mocno prezentuje się natomiast wskaźnik WIG – Gry, chociaż trzeba pamiętać, że w tym przypadku kluczowa jest rola firmy CD Projekt. Jej notowania idą w górę o ponad 3 proc. W indeksie WIG20 lepiej zachowuje się jedynie Żabka, która drożeje już o ponad 4 proc.
Wall Street wyznaczy kierunek GPW?
Rynek oczywiście czeka na start notowań w Stanach Zjednoczonych. W połowie europejskiej sesji kontrakty na tamtejsze indeksy nieznacznie zniżkowały. Oczywiście trzeba pamiętać też o trwającym sezonie wynikowym w USA. Oczywiście cały czas trzeba pamiętać o temacie Bliskiego Wschodu, chociaż można mieć wrażenie, że ostatnio inwestorzy giełdowi już coraz mniej uwagi zwracają na nowe doniesienia w tym zakresie.
– We wtorek prezydent Donald Trump zadeklarował, że negocjacje w sprawie zakończenia wojny mogą zostać wznowione w Pakistanie w ciągu najbliższych dni. W łagodzącym tonie wypowiedział się również J.D. Vance w wywiadzie dla Fox News, stwierdzając, że nadszedł czas na wygaszanie napięć – wskazuje Patryk Pyka z DI Xelion.
Czytaj więcej
Obecnie podstawą powinna być ekspozycja na amerykański sektor technologiczny. Uzupełnieniem mogą być metale szlachetne oraz przemysłowe – mówi Patr...
Na fali tych doniesień wczoraj ropa naftowa wyraźnie traciła na wartości. Dzisiaj mamy ruch w drugą stronę, chociaż wzrost o ponad 1 proc., mając na uwadze wcześniejsze wahania, raczej nie budzi ekscytacji.
Spokój panuje też na rynku walutowym. Para EUR/USD czeka na nowy impuls, co też wpływa na notowania złotego, który notuje niewielkie zmiany.