Reklama

GPW ruszyła ostro w górę we wtorek i ma apetyt na dalsze zwyżki

Wtorkowa sesja przyniosła skuteczne zniwelowanie strat z początku tygodnia. W efekcie indeks szerokiego rynku WIG jest najwyżej od sierpnia 2008 roku, a siła rynku potwierdza jego aspiracje do dalszych wzrostów, uważają analitycy

Publikacja: 16.03.2010 17:40

"Dzisiaj inwestorzy w pozytywnych nastojach oczekiwali na decyzję Fed o poziomie stóp procentowych. Decyzja jaka zapadnie jest znana - stopy nie ulegną zmianie - ale ważna będzie ostateczna treść komunikatu, gdyż inwestorzy wyczekują sygnałów, kiedy Bank Centralny zdecyduje się na pierwszą podwyżkę kosztu pieniądza. Chęć kupna akcji zwiększały pozytywne informacje odnośnie Grecji" - ocenił analityk Helion Łukasz Bugaj.

"Po osiągnięciu najwyższych poziomów od kilkunastu miesięcy przez indeksy małych i średnich spółek, we wtorek przyszła pora na szeroki rynek. WIG finiszował najwyżej od sierpnia 2008 roku" - podsumował sesję analityk Open Finance Emil Szweda.

Jego zdaniem sam fakt, że do notujących tegoroczne rekordy sWIG80 i mWIG40 dołączył kolejny z głównych indeksów, świadczy o sile rynku. Teraz, uważa Szweda pozostaje czekać, aż do tego grona dołączy bacznie obserwowany przez zagranicznych inwestorów WIG20.

"We wtorek wzrósł on zdecydowanie i znalazł się w ścisłej światowej czołówce ustępując jedynie węgierskiemu BUX i tureckiemu ISE100" - zaznaczył Szweda.

"Przebieg dzisiejszej sesji potwierdza siłę rynku i jego chęć do dalszych wzrostów" - podsumował Bugaj.

Reklama
Reklama

WIG 20 zakończył 2,2% wzrostem i wynosi 2445,34 pkt. WIG zyskał 1,64% i wynosi 41653,11 pkt. Obroty wyniosły 1,51 mld zł.

Giełda
Bykom na GPW zaczyna brakować werwy
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Próba zakończenia korekty
Giełda
Popyt przejmuje kontrolę na giełdzie w Warszawie
Giełda
AI bierze rynek hardware za zakładnika
Giełda
Optymizm wrócił na giełdę. Indeksy GPW odrabiają straty
Giełda
Dwa oblicza S&P 500
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama