- Rozpoczęliśmy od wzrostów na fali wczorajszego optymizmu i udanej sesji w USA - powiedział analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego Łukasz Janus. Podkreślił, że na początku sesji WIG20 ustalił nowy, kolejny rekord obecnej hossy.

Dość szybko indeks warszawskich blue chipów zaczął jednak tracić i znalazł się poniżej poziomu wczorajszego zamknięcia.

- Mamy do czynienia z realizacją zysków, nie ma sygnałów świadczących o tym, żebyśmy wchodzili w dłuższy okres korekty - dodał Janus.

Jego zdaniem, dziś na GPW nie wyróżniają się żadne sektory, ani (wśród blue chipów) poszczególne spółki. [link=http://www.parkiet.com/artykul/917862_KGHM__Po_3_zl_dywidendy.html]Znaczące są obroty na KGHM, który ogłosił że zarząd będzie rekomendować dywidendę w wysokości 3 zł na akcję[/link].

- Nie jest to wartość oszałamiająca - ocenił Janus. Podobnego zdania byli widocznie inwestorzy, bo kurs [link=http://www.parkiet.com/instrument/1469,4.html]KGHM[/link] ok. godz. 14:41 spadał o 1,03%.

Wśród sześciu spółek z [link=http://www.parkiet.com/temat/64.html]WIG20[/link], które notowały po południu wzrost wartości znajdowało się [link=http://www.parkiet.com/instrument/2200,4.html]Asseco Poland[/link], którego akcje zyskiwały 0,76%. W poniedziałek firma przedstawi plany akwizycyjne oraz opublikuje prospekt w związku z emisją akcji (połączoną z umorzeniem istniejących akcji własnych), tego samego dnia spółka poda cenę emisyjną nowych papierów.

O godzinie 14.52 indeks WIG20 tracił 0,5 procent spadając do 2.592,65 punktu. - Niesprzyjające dane z rynku pracy nie wpływają pozytywnie na rynek. Wydaje się, że także informacja z KGHM o planowanej dywidendzie w wysokości 3 złotych (na akcję) nie działa pozytywnie. Inwestorzy mieli większe apetyty, choć tu jeszcze nie jest nic przesądzone - powiedział makler Millennium DM, Jarosław Ołdakowski.

Amerykański Departament Pracy podał, że liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA wzrosła w ubiegłym tygodniu do 484.000 z 460.000 tydzień wcześniej, podczas gdy analitycy spodziewali się spadku.