Graal zamierza kontynuować strategię konsolidowania branży - powiedział „Parkietowi" Bogusław Kowalski, prezes spółki. Nie chciał ujawnić, czy chodzi o Wilbo.
Dwa źródła poinformowały "Parkiet", że w styczniu Kowalski dwukrotnie odwiedzał zakłady tej firmy. - Nie potwierdzam tej informacji - powiedział prezes Graala.
Tymczasem Waldemar Wilandt, jeden z głównych udziałowców Wilbo potwierdza, że spółka wciąż szuka inwestora. Z kolei prezes Wilbo Tomasz Konewka nie chciał komentować sprawy.
Gdyby Graal przejął Wilbo, powstałby podmiot o rocznej sprzedaży rzędu 700 mln zł. Zdaniem analityków taka transakcja przyniosłaby efekty synergii.
- Większa skala połączonych podmiotów przełożyłaby się na silniejszą pozycję negocjacyjną wobec dostawców i odbiorców. Wyniki osiągane przez Wilbo w ostatnich kwartałach były wyraźnie gorsze niż w przypadku Graala, co pokazuje, że większej spółce łatwiej jest przerzucić wysokie koszty surowców na klientów - powiedział Adam Kaptur, analityk Millennium DM.
Dodał, że byłaby również możliwa sprzedaż zbędnych nieruchomości.