Komputronik może wypłacić dywidendę w wysokości ponad 0,4 zł na akcję - poinformował "Parkiet" Wojciech Buczkowski, prezes spółki.
Buczkowski podtrzymuje deklaracje, że spółka zamierza podzielić się zyskiem z właścicielami. Na ten cel może trafić do 20 proc. zarobku. To oznacza, że akcjonariusze mogą dostać ok. 4 mln zł czyli ok. 0,41 zł na każdą akcję. Stopa dywidendy przekroczy zatem 6,7 proc.
Komputronik podniósł prognozę na bieżący rok obrotowy. Obiecuje, że zarobi w tym okresie, na poziomie jednostkowym, 20,9 mln zł wobec 12,7 mln zł prognozowanych wcześniej. Przychody sięgną 1 mld zł wobec 932 mln zł. Na poziomie grupy zarobek wyniesie 17,3 mln zł czyli będzie o 18 proc. większy, a obroty 1,03 mld zł wobec 1,02 mld zł.
- Mieliśmy dłuższą przerwę w publikowaniu prognoz dlatego wybraliśmy jej bezpieczny wariant. Okazało się jednak, że nasze założenia były ostrożne - wyjaśnia Buczkowski.
Tłumaczy korektę założeń lepszą niż zakładano sprzedażą w IV kw. oraz wyższymi marżami handlowymi. Firmie udało się zgromadzić spore zapasy podzespołów, których podaż na rynku jesienią była ograniczona wskutek powodzi w Tajlandii. To przełożyło się na wzrost ich cen.