Na warszawskiej giełdzie wciąż dominują kupujący. Już początek dnia wskazywał, że ostatnia sesja w tym tygodniu może należeć do byków. Na starcie WIG20 zyskał 0,8 proc. Kolejne godziny handlu jeszcze tylko poprawiły nastroje na rynkach. Wskaźnik największych spółek naszego parkietu zyskuje obecnie(godz. 14.15) około 1 proc. Od dłuższego czasu zmiany na rynku są jednak niewielkie. Wzrosty notuje także indeks średnich firm, który jest ponad 0,6 proc. nad kreską. Z kolei sWIG80 jest ponad 0,2 proc. pod kreską. Obroty na całym rynku nie przekraczają 600 mln zł.
Straty odrabia PGE. Po tym jak akcje spółki straciły wczoraj ponad 4 proc. po tym jak Skarb Państwa zdecydował się na sprzedaż akcji, dziś papiery PGE zyskują na wartości 2 proc. O godzinie 14.15 były wyceniane na 19,77 zł. Liderem wzrostów wśród największych spółek naszego parkietu jest jednak GTC, które zyskuje blisko 4 proc. i kosztuje 8,93 zł.
Na drugim biegunie znajdują się papiery PBG, które są przeceniane o blisko 4 proc. Również wczoraj akcje tej spółki straciły najwięcej na wartości. Wczorajsza przecena sięgnęła ponad 6 proc.
Wzrosty dominują także na innych europejskich rynkach. Niemiec ki DAX zyskuje na wartości 0,7 proc. Francuski CAC40 rośnie o 0,4 proc.
Graczom pomogły dobre dane makroekonomiczne. PKB Wielkiej Brytanii w IV kwartale wzrósł o 0,7 proc. Pomogły także informacje z Włoch. Tamtejszy resort skarbu sprzedał na aukcji obligacje o wartości 3 mld euro. Popyt na papiery był jednak prawie dwukrotnie większy. Średnia rentowność sprzedanych papierów wyniosła 3,013 proc. wobec 3,763 proc. na aukcji 26 stycznia 2012 r.
Na rynku walutowym złoty wciąż zyskuje na wartości. Dolar jest wyceniany na 3,10 zł czyli o ponad 1 proc. mniej niż wczoraj. Frank szwajcarski kosztuje 3,45 (o 0,2 proc. mniej niż w czwartek) zaś euro jest wyceniane na 4,16 ( 0,3 proc. mniej).
Na większą aktywność inwestorów wpływ mogą jeszcze mieć dane z amerykańskiej gospodarki. O godz. 15.55 zostanie opublikowany indeks zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan. O 16 inwestorzy poznają dane o sprzedaży nowych domów.
Kontrakty na amerykańskie indeksy znajdują się na razie w pobliżu czwartkowych poziomów.