W rezultacie indeks WIG20 zatrzymał się dopiero 1,55 proc. pod kreską, w okolicach sierpniowego dołka. Krajowe wskaźniki obrały kierunek z trendem wyznaczonym przez zachodnioeuropejskie rynki akcji, gdzie od samego rana dominował kolor czerwony.
Niepokój na rynkach podsyciły spadające ceny surowców będące pochodną obaw o stan globalnej gospodarki. Warto przypomnieć, że opublikowane w poniedziałek rano niepokojące dane o spadku zysków chińskich przedsiębiorstw potwierdziły wcześniejsze obawy inwestorów odnośnie do możliwych skutków najpoważniejszego od lat spowolnienia gospodarczego w tym kraju.