Reklama

Byle do Nowego Roku

Szef Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi wsparł nastroje, gwarantując indeksom Eurolandu najsilniejszy dwudniowy rajd od pięciu lat. Teraz czas na władze monetarne USA.

Publikacja: 27.01.2016 05:00

Bartosz Sawicki, kierownik działu analiz, TMS Brokers

Bartosz Sawicki, kierownik działu analiz, TMS Brokers

Foto: Archiwum

Kończące się w środę posiedzenie nie będzie wieńczone ani nowymi prognozami, ani konferencją prasową. W takiej sytuacji uczestnicy rynku będą zmuszeni do wnikliwej analizy treści komunikatu. Uważamy, że nie zostanie powtórzony błąd z września, kiedy to pesymistyczna retoryka towarzysząca odsunięciu podwyżki pogłębiła rynkową panikę. Decydenci zyskali dowody, że turbulencje na rynkach finansowych nie przekładają się na załamanie nastrojów konsumentów i pogorszenie koniunktury na rynku pracy. Z tego względu Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) pozostanie wierny strategii wait and see i nie da nowych wskazówek odnośnie do marcowej decyzji. W końcu dzielą ją od nas jeszcze dwa miesiące. Od początku roku nastroje są pod silnym wpływem przebiegu notowań na giełdzie w Szanghaju. To parkiet, gdzie nie liczą się bodźce fundamentalne. Co więcej, chiński rynek nadal wykazuje oznaki rozedrgania potęgowanego przez błędy regulacyjne władz nieudanie walczących najpierw z pęczniejącą bańką, a potem z jej pęknięciem. Dlatego obchody Nowego Roku w Chinach powinny być wyczekiwane przez światowych inwestorów jak moment na wytchnienie.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Giełda
Odbicie indeksów w Warszawie po mocnej przecenie
Giełda
Seria zwyżek przedłużona
Giełda
Analiza poranna – Kiedy skończy się korekta?
Giełda
Giełda w Warszawie podnosi się po przecenie
Giełda
Styczeń na plusie, ale…
Giełda
Zaproszenie do korekty
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama