Kolejna aukcja zaplanowana jest na drugą połowę września. Widać wyraźnie, że perspektywa nowej podaży działa na wyceny papierów negatywnie. Rentowność dziesięcioletniego benchmarku rosła w środę o 3 pb. Ostatnie miesiące roku upłyną pod znakiem finalizowania pozostałych do sfinansowania potrzeb pożyczkowych bieżącego roku oraz prefinansowania potrzeb przyszłorocznych. Założone w projekcie budżetu przyszłoroczne potrzeby pożyczkowe brutto na poziomie 180 mld zł oznaczają comiesięczne emisje rzędu 15 mld zł. To wyraźny wzrost w stosunku do emisji realizowanych w miesiącach letnich. Niestety, wygląda na to, że jesienny wzrost wartości emisji odbywać się będzie na tle rosnących oczekiwań na podwyżki stóp za oceanem i spadających oczekiwań na obniżki stóp w Polsce. Jednocześnie z najświeższych opublikowanych przez Ministerstwo Finansów danych wynika, że zaangażowanie zagranicznych inwestorów w emisje złotowe na koniec lipca było niższe niż na koniec czerwca o ponad 3 mld zł. Taki obraz może spowodować, że w najbliższych miesiącach będziemy obserwować presję na wzrost rentowności krajowego długu.