O ile jeszcze parę tygodni temu sondaże pokazywały wyraźną przewagę Hillary Clinton, o tyle ostatnio po kolejnej odsłonie afery e-mailowej Donald Trump zaczął szybko nadrabiać zaległości.
Pomysły gospodarcze Trumpa budzą ogromne kontrowersje, szczególnie w sferze handlu zagranicznego, gdzie kandydat republikanów postuluje wprowadzenie ceł zaporowych w handlu z Chinami i zerwanie układu NAFTA z Kanadą i Meksykiem. Nic więc dziwnego, że Trump nie jest ulubieńcem rynków. Jeśli wraz ze zbliżaniem się terminu wyborów jego pozycja w sondażach będzie się umacniała, można się spodziewać coraz większej nerwowości na rynkach akcji.