Reklama

Ostatnie słowo należało do niedźwiedzi

Opis czwartkowej sesji na warszawskiej giełdzie można byłoby w sumie zacząć dopiero od wydarzeń, których byliśmy świadkami po godz. 16. Przez większą część dnia na naszym rynku dominował bowiem marazm.

Aktualizacja: 06.02.2017 13:14 Publikacja: 18.11.2016 07:00

WIG20 notowania rozpoczął od symbolicznego wzrostu. Później do głosu na chwilę doszły niedźwiedzie, które sprowadziły indeks największych spółek pod kreskę. Byki nie pozwoliły im jednak na zbyt wiele. W efekcie WIG20 szybko wrócił w okolice środowego zamknięcia i od tego czasu na naszym rynku emocji było jak na lekarstwo. Impulsów do bardziej zdecydowanych ruchów próżno było szukać na zewnątrz. Większość europejskich indeksów również przez cały dzień notowała symboliczne zmiany, a dane makroekonomiczne z USA, które ukazały się w ciągu dnia, nie zrobiły na inwestorach wrażenia.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Giełda
WIG20 łamie wzrostową serię
Giełda
Kolejna ofiara AI i spadki na koniec tygodnia
Giełda
Wall Street ściąga różowe okulary i ocenia skalę ryzyka AI
Giełda
Ciężki dzień dla akcji, obligacje najmocniejsze od lat
Giełda
Mocne rynki wschodzące
Giełda
Kolejny dzień w konsolidacji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama