W drugiej części handlu więcej do powiedzenia mieli już sprzedający. Ostatecznie indeks blue chips stracił w piątek 0,2 proc. i zakończył miesiąc na 2376 pkt.

Warto również zwrócić uwagę na sporą aktywność inwestorów. Obroty dla szerokiego WIG wyniosły 1123 mln zł, z czego 848 mln zł to zasługa największych emitentów. Mimo piątkowego spadku cały tydzień należy jednak zaliczyć do bardzo udanych. W ciągu pięciu sesji WIG20 zyskał 5 proc. i był to największy tygodniowy wzrost od początku grudnia ubiegłego roku, gdy poszybował w górę o 6,5 proc.

Jeszcze lepiej wypadają statystyki całego miesiąca. W kwietniu WIG20 poszybował w górę aż o 9,2 proc., najmocniej od marca ubiegłego roku. Wówczas zyskał 9,5 proc. Wtedy po tak wyraźnym wzroście indeksu kolejne trzy miesiące przyniosły spadki. Na rynku coraz głośniej mówi się o korekcie. W kwietniu dużo słabiej radziły sobie z kolei małe i średnie spółki. mWIG40 zyskał 2,4 proc., zaś sWIG80 stracił 0,5 proc.

Bohaterem sesji w gronie największych spółek była Jastrzębska Spółka Węglowa, której akcje podrożały o 6,4 proc., do 78,3 zł. Inwestorzy z entuzjazmem zareagowali na publikację rekomendacji DM BOŚ. Analitycy wycenili walory spółki na 111,5 zł. Zalecają ich kupno. Prognozują, że w tym roku spółka wypracuje 2784 mln zł skorygowanego zysku netto przy 9252,4 mln zł przychodów.

Przez cały dzień wyraźnie drożały również walory Tauronu, który przed rozpoczęciem notowań podał dobre, szacunkowe wyniki za I kwartał. Na przeciwległym biegunie znalazły się z kolei papiery BZ WBK, PKO BP i PGE.