O godzinie 13:10 WIG20 spadał o symboliczne 0,03 proc. do 2367 pkt, WIG rósł o 0,07 proc. do 61 636 pkt, a mWIG40 i sWIG80 zyskiwały odpowiednio 0,01 proc. i 0,1 proc. Rodzime wskaźniki oddały poranny dorobek, podobnie jak niemiecki DAX, który dziś rano wyznaczył historyczny szczyt 12 831 pkt.
Bycza niemoc widoczna na głównych indeksach nie daje jednak pełnego obrazu rynku.
WIG-leki zyskiwał dziś na półmetku sesji aż 2,9 proc., a motorem napędowym wskaźnika była firma Celon Pharma. Jej akcje drożały o 7,2 proc. do 32 zł, co było jednym z najlepszych wyników na GPW. Silna zwyżka to reakcja na poniedziałkowe informacje. Spółka planuje sprzedać prawa do 2-3 leków na przełomie 2018/2019, a w tym roku wprowadzić do fazy rozwoju klinicznego trzy projekty, a w roku roku następnym kolejne trzy. Ponadto prezes Maciej Wieczorek powiedział, że spodziewa się rejestracji leku Salmex na dużych rynkach europejskich jeszcze w 2017 r. Na Celon Pharmie lista atrakcyjnych firm poniedziałkowej sesji się nie wyczerpuje.
Jak dotąd ośmiu emitentów wyznaczyło co najmniej roczne maksimum notowań. Mowa o firmach: Ambra, Asseco SEE, GTC, Helio, Kruk, Lena, Orzeł Biały i Talanx.
Pozycji lidera porannych zniżek nie oddał WIG-odzież.Indeks tracił w połowie sesji 2,2 proc. Ciężarem dla segmentu był obuwniczy potentat CCC, które papiery traciły rano 5,3 proc., co było jednym z najgorszych wyników na całym parkiecie. Zniżka to reakcja na raport kwartalnym, w którym podano, że spółka miała 50,6 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2017 r. wobec 19,5 mln zł straty rok wcześniej.
W drugiej części sesji istotne będę nastroje na rynkach zachodniej Europy, otwarcie handlu na Wall Street, a także dane makro: bilans płatniczy i wskaźnik inflacji bazowej dla Polski oraz odczyt indeksy NY Empire State.