Reklama

Rynki długu nieco się zagalopowały

Ostatnie spadki oprocentowania obligacji były bardzo silne. Rynek zbyt optymistycznie wycenia perspektywę obniżek stóp zwłaszcza w USA – mówi Izabela Sajdak, zarządzająca w BNP Paribas TFI.
Izabela Sajdak, zarządzająca w BNP Paribas TFI

Izabela Sajdak, zarządzająca w BNP Paribas TFI

Foto: fot. Dariusz Iwański/materiały prasowe

Sporo się działo w tym roku na rynkach długu. Rentowności polskich papierów dziesięcioletnich w ciągu blisko 12 miesięcy osunęły się o około 180 pkt baz. W USA mieliśmy nawet zwyżki do 5 proc., po czym tamtejszy rynek długu odnotował najlepszy miesiąc od kilku dekad. Co dalej?

Ostatnie posiedzenie Rezerwy Federalnej przyniosło gołębi zwrot w tamtejszej polityce pieniężnej. Jest to skutek zaskakującego spadku inflacji za oceanem. Także w strefie euro presja cenowa odpuszcza. Oba banki centralne zaczną niebawem obniżać stopy procentowe, co rynek zaczyna agresywnie dyskontować. W przypadku rynku obligacji można się spodziewać więc jeszcze spadków rentowności. Niewiadomą jest jednak to, ile obniżek stóp w USA czy w strefie euro w przyszłym roku będzie miało faktycznie miejsce. Fed sygnalizuje, że może obniżyć stopy trzykrotnie, ale rynek w tej chwili wycenia aż sześć cięć. Jeszcze większego luzowania spodziewają się inwestorzy w strefie euro, gdzie ich zdaniem dojdzie do siedmiu obniżek.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama