Reklama

Ropa naftowa czeka na kolejny impuls rynkowy

Po kilku dynamicznych ruchach notowania ropy naftowej w ostatnich dniach zaczęły się nieco stabilizować. Rynek patrzy głównie na to, co może zrobić w tym tygodniu OPEC+. Pierwotnie spotkanie krajów wchodzących w skład tej organizacji było zaplanowane na 26 listopada. Ostatecznie jednak przełożono je na 30 listopada. Między krajami z grupy OPEC+ trwa bowiem przeciąganie liny.
Ropa naftowa czeka na kolejny impuls rynkowy

Foto: Bloomberg

– Punktem spornym jest przede wszystkim produkcja ropy naftowej w dwóch krajach afrykańskich: Nigerii oraz Angoli. Obaj producenci domagają się bowiem podwyższenia limitu produkcji ropy naftowej. Na razie ich limity są bowiem relatywnie niskie – w czerwcu zostały one obniżone ze względu na fakt, że wcześniej państwa Afryki notorycznie przekraczały wyznaczone limity. Niemniej od tego czasu udawało się im utrzymywać wydobycie ropy w ryzach, co teraz jest używane jako argument za powrotem do wyższych limitów – zwraca uwagę Dorota Sierakowska z DM BOŚ. Jak jednak podkreśla, decyzje w sprawie Angoli i Nigerii w praktyce są jednak wątkiem pobocznym. Kluczowe zdaniem Sierakowskiej jest to, czy na przedłużenie dobrowolnych cięć ropy zdecyduje się kluczowy gracz, czyli Arabia Saudyjska.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama