W ocenie zarządu Grupy Apator znacząca poprawa wyników w 2026 roku w szybko zmieniającym się otoczeniu nie będzie łatwym zadaniem. Dobre perspektywy mają przed sobą segmenty energii elektrycznej oraz ciepła i wody. Jednocześnie znów da znać o sobie inflacja kosztów.
Czytaj więcej
Wyniki kwartalne producenta urządzeń pomiarowych wypadły poniżej oczekiwań w rynku. Podczas poniedziałkowej sesji kurs akcji spółki spadał o ponad...
Dwa motory wzrostu
W segmencie energii elektrycznej celem jest utrzymanie wzrostu sprzedaży w 2026 r., wspieranego realizacją kontraktów w ramach trwającego roll-outu ożywieniem inwestycji w automatyzację sieci i transformację energetyczną oraz potencjałem dalszego rozwoju sprzedaży na rynkach zagranicznych. – Dysponujemy szeroką ofertą i jesteśmy gotowi realizować kontrakty związane z modernizacją i rozbudową sieci elektroenergetycznych. Oczekujemy także wzrostu inwestycji energetycznych w przemyśle oraz systemowego wsparcia polskiego przemysłu poprzez angażowanie lokalnych firm w projekty inwestycyjne i infrastrukturalne – zapewnia Maciej Wyczesany, prezes Apatora. – Jeśli chodzi o kluczowe kierunki rozwoju, to nadal kluczowym kierunkiem jest oczywiście Polska, natomiast drugim istotnym rynkiem są Niemcy. Jednocześnie coraz bardziej widzimy potencjał rynku hiszpańskiego – dodaje.
W bieżącym roku segment wody i ciepła Apator planuje dalszy rozwój linii wodomierzy oraz zintegrowanych systemów odczytowych, a także zwiększanie obecności na rynkach europejskich i Bliskiego Wschodu. Prowadzone działania ukierunkowane są na umacnianie pozycji w sektorze mieszkaniowym oraz wzmacnianie obecności w segmencie odbiorców profesjonalnych, w tym w sektorze wodociągowym.
W segmencie gazu, Apator chce utrzymać poziom sprzedaży, w tym zwiększyć udział przychodów krajowych oraz realizować dostawy gazomierzy smart w Polsce. Jednocześnie spółka planuje poszerzyć ofertę o gazomierze ultradźwiękowe i dodatkowe systemy komunikacyjne.
Czytaj więcej
Analitycy biura nadal widzą potencjał akcji producenta urządzeń pomiarowych, ale zwracają uwagę na dodatkowe ryzyko.
W planach dalsze inwestycje
Zarząd Apatora nie ukrywa, że kluczowe segmenty działalności grupy będą musiały zmierzyć się z inflacją kosztów z uwagi na zauważalny wzrost cen takich surowców, jak miedź czy srebro. – Tam, gdzie możemy, kompensujemy to podnoszeniem cen na rynku, natomiast dynamicznych wzrostów cen miedzi czy srebra nie mamy szans zrekompensować innymi oszczędnościami – wyjaśnia prezes.
Apator planuje zbliżony poziom wydatków inwestycyjnych w bieżącym roku w porównaniu do środków wydanych w poprzednim roku. – W 2026 roku zakładamy wydatki na poziomie 70-80 mln zł. Jest to poziom zgodny z z założeniami i naszą strategią, ale w kolejnych latach wydatki powinny spadać. Moim zdaniem można oczekiwać, że będą maksymalnie między 5 a 6 proc. przychodów i nie widzę większych potrzeb w tej chwili – wskazuje prezes. W zakończonym niedawno roku wydatki inwestycyjne wyniosły 83,5 mln zł. Inwestycje koncentrowały się na modernizacji parku maszynowego, automatyzacji produkcji oraz rozwoju nowych produktów.
W 2025 r. Grupa Apator zanotowała 79,1 mln zł zysku netto, co oznacza wzrost o 8 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. EBITDA zwiększyła się rok do roku o 15 proc., do 163,3 mln zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły nieco ponad 1,2 mld zł i były nieznacznie niższe niż rok wcześniej.