Reklama

IMC stawia na poprawę efektywności

– W 2014 r. chcemy poprawić efektywność i zrestrukturyzować zadłużenie. Na nowe inwestycje wydamy około 2 mln USD.

Publikacja: 11.12.2013 05:00

IMC stawia na poprawę efektywności

Foto: GG Parkiet

Obecnie akwizycji nie planujemy – mówi Alex Lissitsa, prezes IMC. Ukraińska grupa rolnicza w ostatnich latach szybko się rozwijała. Na koniec 2010 r. jej bank ziemi wynosił 38 tys. ha, a pojemność magazynów 172 tys. ton. Na koniec tego roku będzie to odpowiednio 137 tys. ha i 554 tys. ton.

Większe inwestycje nie są jednak wykluczone. – Dla mniejszych firm rolniczych 2014 r. może być trudny i ich ceny spadną. Pod koniec przyszłego roku może to stworzyć dobrą okazję do przejęć – dodaje Lissitsa. Podkreśla, że wpływ na tę sytuację będą miały także przyszłoroczne ceny surowców rolnych.

Natomiast inwestycje w 2015 r. mogą być wyższe niż zrealizowane w tym roku (50 mln USD). Cel będzie taki jak do tej pory – bank ziemi i magazyny. Możliwe są także nakłady na skoncentrowanie segmentu mlecznego. Obecnie w wielu gospodarstwach spółka ma 8 tys. krów, w tym 4,3 tys. mlecznych. Celem strategicznym IMC na najbliższe 5–7 lat jest zwiększenie udziału soi w uprawach z obecnych 4 proc. 30–40 proc. Ten niemodyfikowany genetycznie produkt ma trafiać głównie na eksport do krajów europejskich. Zarząd argumentuje, że z tego powodu może być sprzedawana z premią. Spółka podtrzymuje plan zakładający zwiększenie do 2019 r. banku ziemi do 285 tys. ha i pojemności magazynów do 655 tys. ton.

Obecnie zadłużenie IMC wynosi 125 mln USD. Zarząd rozmawia w sprawie restrukturyzacji części długu z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju oraz IFC (International Finance Corporation, podmiot działający przy Banku Światowym). Negocjacje dotyczą odpowiednio 5-letniej pożyczki i 7-letniego kredytu o wartości do 50 mln USD. Wskaźnik długu netto do EBITDA w przyszłym roku ma się utrzymać na poziomie 2,5.

Firma opracowuje budżet na przyszły rok. – Będzie bardziej konserwatywny, nie spodziewamy się dużych wzrostów cen surowców rolnych. W okresie marzec–maj wyjaśni się, jak będą się kształtować w całym roku, co będzie zależeć  głównie od zasiewów i pogody w USA, Rosji i na Ukrainie. Później ceny mogą wzrosnąć o 10 proc. – mówi Lissitsa.

Reklama
Reklama

Czy spółka wypłaci w przyszłym roku dywidendę? – Znając na wiosnę ceny surowców rolnych podejmiemy decyzję w tej sprawie, ale niczego nie chcę obiecywać – zaznacza.

Od kilkunastu dni sytuacja polityczna na Ukrainie jest bardzo napięta. Protestujący domagają się ustąpienia prezydenta Wiktora Janukowycza i rządu Mykoły Azarowa, którzy odstąpili od podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. – Ta sytuacja wpływa na nasz biznes, ale pośrednio. Działalność prowadzimy normalnie. Jednak główne ryzyko stanowi pogorszenie sytuacji makroekonomicznej, co miałoby oczywiście negatywny wpływ na nasz biznes – mówi prezes IMC.  W 2014 r. Ukraina musi spłacić około 9 mld USD pożyczki od Międzynarodowego Funduszu Walutowego. – Porozumienie z tą instytucją jest konieczne, aby zrefinansować dług – dodaje Lissitsa. Jego zdaniem ewentualna dewaluacja hrywny, której się nie spodziewa, nie wpłynie negatywnie na wyniki firmy.

Firmy
Oferta bonusów dla akcjonariuszy nadal uboga
Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Dlaczego rynek o tym nie wiedział?
Firmy
Niewiadów rozpycha się w zbrojeniach
Firmy
Niewiadów warty 2 mld zł. Ma nową umowę na amunicję artyleryjską
Firmy
MSCI pokazało wyniki lutowej rewizji. Dwie spółki z GPW na liście
Firmy
Mikołaj Raczyński, PFR: Giełda wciąż jest jedną z opcji dla WB Electronics
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama