W I półroczu skonsolidowana strata netto przekroczyła już 7,7 mln zł, podczas gdy rok temu firmie udało się jeszcze wyjść na niewielki plus. Zarząd w sposób lakoniczny informuje o przyczynach dalszego pogorszenia się kondycji finansowej grupy. Spadek przychodów tłumaczy nietypowo słabym popytem w maju i czerwcu. W efekcie część mocy wytwórczych była niewykorzystana. Największe problemy ze sprzedażą były w handlu detalicznym w Polsce. Całościowych wpływów nie udało się zwiększyć mimo rosnącego eksportu. Z kolei ponoszone straty to rezultat słabych przychodów i zwyżkujących kosztów.