Reklama

Elektrim: Jest data rozprawy w NSA o 875 mln zł

Już wiadomo, skąd wziął się pokaźny dodatni wynik Elektrimu w 2020 roku. Spółka kontrolowana przez Zygmunta Solorza, z którym o wartość aktywów holdingu ścierają się mniejszościowi akcjonariusze, opublikowała bowiem sprawozdania za miniony rok.
Tomasz Gillner-Gorywoda, prezes Elektrimu.

Tomasz Gillner-Gorywoda, prezes Elektrimu.

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Wynika z nich, że spory jednostkowy zysk netto b. króla spekulacji wyniósł w ub.r. 424,4 mln zł (wobec 20 mln zł straty rok wcześniej), a wynik grupy 76,7 mln zł (wobec 480,2 mln zł straty w 2019 r.) to efekt rozwiązania 638 mln zł rezerwy na ewentualny należny podatek dochodowy za 2006 r. po wygranym procesie z fiskusem.

Trwa nadal spór o podatek za 2011 r., w związku z którym Elektrim wykazywał w końcu grudnia ub.r. zobowiązanie na 875 mln zł. Ewentualne odsetki karne w wysokości 188 mln zł zostały zaliczone do kosztów finansowych, czyli obniżyły wynik netto za ub.r. Zarząd podał w sprawozdaniu, że 24 czerwca Naczelny Sąd Administracyjny zająć ma się kasacją Elektrimu od niekorzystnego dla niego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. To będzie ważna decyzja, m.in. dlatego, że roszczenie Skarbu Państwa z tytułu podatku za 2011 r. było zabezpieczone na majątku spółki.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama