Pytania o zasadność tej transakcji i to, czy faktycznie dojdzie ona do skutku, nasiliły się w ostatnich dniach. Powodem jest oczywiście eskalacja konfliktu między Armenią i Azerbejdżanem o Górski Karabach. Konflikt odżył niedługo po tym, jak GPW ogłosiła chęć zakupu giełdy armeńskiej. Czy może mieć wpływ na potencjalną transakcję?
– Przyglądamy się sytuacji i czekamy na rozwój wydarzeń. Zakup armeńskiej giełdy jest uwarunkowany przeprowadzeniem procesu due diligence, którego elementem będzie określenie istniejącego i potencjalnego ryzyka związanego z planowaną transakcją. Wciąż jesteśmy przed decyzjami finansowymi. Decyzja o przystąpieniu do procesu zakupu była wspierana przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Jednocześnie jak cały świat mamy nadzieję, że zwaśnione strony zaprzestaną działań wojennych i powrócą do rozmów pokojowych – usłyszeliśmy w biurze prasowym GPW.