Po październikowym spotkaniu Fedu zrobiło się naprawdę ciekawie. W komunikacie prasowym opublikowanym po ostatnim spotkaniu amerykański bank centralny zasugerował bowiem, że już w grudniu oceni, czy zachodzi potrzeba podniesienia stóp procentowych. Wraz z tym oświadczeniem podwyżka amerykańskich stóp procentowych przestała być czymś nieokreślonym i odległym, a stała się czymś namacalnym, czymś, co może zaistnieć w rzeczywistości gospodarczej już w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Tym samym, mówiąc bez większej przesady, zbliżamy się do jednego z najważniejszych wydarzeń w najnowszej historii światowej gospodarki. Niestety, nie jest to wydarzenie pozbawione ryzyka. Ryzyko jest, i to całkiem spore.