Banki chcą finansować zieloną rewolucję. Ale nie wszystkie projekty się „załapią”

W sektorze nie brakuje kapitałów na finansowania akcji kredytowej dla firm, szczególnie w energetyce. Banki liczą na odbicia popytu ze strony małych i średnich przedsiębiorstw.

Publikacja: 11.06.2024 12:44

Banki chcą finansować zieloną rewolucję. Ale nie wszystkie projekty się „załapią”

Foto: EKF

Jak zdynamizować poziom inwestycji w gospodarce i zwiększyć akcję kredytową dla podmiotów gospodarczych? – to główny temat debaty „Sytuacja sektora bankowego a wyzwania rozwoju gospodarki”, której gospodarzem podczas Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie był Związek Banków Polskich.

Ile będzie kosztować transformacja energetyczna?

Inwestycje, przede wszystkim prywatne, są dziś na bardzo niskich poziomach. Zdaniem ministra finansów Andrzeja Domańskiego, sytuację może zmienić transformacja energetyczna, bo im bardziej będziemy zaawansowani w zielonej rewolucji, tym większy potencjał do lokowania innowacyjnych, technologicznych inwestycji w Polsce i zmiany modelu całej gospodarki.

Zresztą sama transformacja to też wielka okazja do zdynamizowania inwestycji. Jak wynika z analiz Związku Banków Polskich, przy uwzględnieniu zapóźnień transformacyjnych w czystą energię kwota wydatków w naszym kraju powinna wynieść ok. 400 mld zł w ciągu pięciu lat. Jeśli dodamy do tego przynajmniej jedną elektrownię atomową (koszt rzędu 300 mld zł) oraz konieczną modernizację sieci (około 150 mld zł), to kwota rośnie do 850 mld zł. W perspektywie do 2040 r. szacunki są blisko dwukrotnie wyższe, sięgając 1,6 bln zł.

Słaby popyt na kredyt. „Wielkim ograniczeniem jest podatek bankowy”

Banki mogą i muszą brać udział w tej rewolucji, finansując zielone przedsięwzięcia. Na razie jednak w tym obszarze nie jest zbyt dobrze. Kredyty dla przedsiębiorstw w Polsce stanowią jedynie ok. 12 proc. PKB wobec niemal 38 proc. PKB średniej dla strefy euro (zajmujemy pod tym względem jedno z ostatnich miejsc wśród krajów UE).

Co stoi na przeszkodzie, by zwiększyć ten poziom? Podczas debaty prezesi największych banków w Polsce wskazywali na strukturalny brak popytu ze strony firm, ale także na pewne ograniczenia podażowe.

- Wielkim ograniczeniem jest podatek bankowy, jego konstrukcja obciążająca aktywa – mówił Michał Gajewski, prezes Santander Bank Polska. Podatek bankowy jest bowiem liczony od aktywów, czyli od kredytów. Prezes Gajewski wskazał też na konkurencję ze strony podmiotów, które nie są obarczone tym podatkiem, a także ze strony subsydiowanych form wsparcia przedsiębiorstw, np. dotacji unijnych.

Czytaj więcej

EKF: Czy chcemy jeszcze się ścigać? Oczywiście!

Ile podatków i parapodatków płacą banki w Polsce?

Prezes mBanku Cezary Stypułkowski dodał do tego obciążenie wynikające z tzw. problemu frankowego. – To nie tylko ogromne koszty dla banków, w postaci rezerw na ryzyko prawne kredytów walutowych. Chodzi też o ogólne podważanie zobowiązań umownych, fundamentalnych zasad funkcjonowania banków, generalnie rule of law. A jak to jest podważane, można mieć obawy, czy i co można bezpiecznie finansować w Polsce – mówił Stypułkowski.

Według wyliczeń ZBP, polski sektor bankowy jest bardzo silnie obciążony przez podatki i parapodatki nakładane przez państwo i instytucje państwowe. Od 2015 r. obciążenia te stały się porównywalne z wynikami finansowymi banków, a ich suma (bez uwzględniania podatku CIT, a uwzględniając rezerwy CHF) w latach 2015-2023 przekroczyła 126 mld zł.

W bankach są pieniądze na kredyt. „Pieniądze nie są problemem”

Jednocześnie bankowcy przyznają, że w sektorze nie brakuje kapitałów na finansowania akcji kredytowej dla firm, szczególnie w sektorze energetycznym. - Pieniądze nie są problem, problemem jest ustalenie takiego schematu, w którym inwestycje jesteśmy w stanie robić w sposób nie zaburzający gospodarkę, a stabilizujący – zaznaczył Brunon Bartkiewicz, prezes ING BSK.

- Jest również gotowość naszych spółek-matek, by uczestniczyć w finansowaniu wielkich przedsięwzięć. A te banki mają doświadczenie na rynkach, które przeszły taką transformację – dodał prezes Gajewski.

Cezary Stypułkowski także przyznał, że sektor bankowy w Polsce pozostaje efektywny i płynny, mimo ubytków w kapitałach własnych. Pytanie jednak, jakie projekty z zakresu energetyki jest w stanie finansować?

Czytaj więcej

AI to rewolucja w finansach, ale nie zmiecie banków z rynku

Co oferują banki dla MŚP

Zdaniem Stypułkowskiego, krajowe banki nie byłyby w stanie samodzielnie finansować bardzo dużych projektów transformacji energetycznej, np. dotyczących energetyki jądrowej. W takich przypadkach w grę muszą wejść międzynarodowe instytucje finansowe.

- O wiele większą rolę krajowe banki odegrać mogą przy projektach mniejszych, dotyczących energetyki rozproszonej. W takim modelu może to być eldorado dla polskich banków – stwierdził prezes mBanku.

Prezes Santander BP zwrócił z kolei uwagę na rolę małych i średnich firm w gospodarce i na to, że sektor ten wymaga wsparcia i pomocy ze strony banków w transformacji.

- Bez zdrowego segmentu MSP Polska nie będzie się rozwijała w tym tempie i nie uda się zrealizować tych ambicji i szans, które są przed nami – mówił Gajewski. Zaznaczył przy tym, że jego bank będzie wychodzić z poszerzoną ofertą dla MŚP, która będzie zawierać nie tylko ofertę finansowania, ale również swoistego rodzaju doradztwo inwestycyjne.

Jakie inwestycje chce kredytować sektor bankowy w Polsce?

Podobne plany ma także PKO BP. Szef tego banku Szymon Midera podkreślał, że PKO BP chce wspierać przedsiębiorców nie tylko z inwestycjami z zakresu energetyki, ale też np. z wyjściem za granicę, przede wszystkim na rynki UE.

– Chcemy aktywnie pomóc polskich firmom w poszukiwaniu nowych klientów na rynkach UE, poprzez upowszechnienie handlu online. Bo na polskim rynku firmy „zabijają się" strategią cenowa, a rynek UE daje dostęp do 500 mln klientów – przekonywał Midera.

- Powinniśmy postawić na inwestycje, które mają charakter transformacyjny i mają charakter kaskadowego rozlewania się na całą gospodarkę – podkreślał z kolei Brunon Bartkiewicz. Co to znaczy? Zdaniem prezesa Bartkiewicza każda inwestycja musi mieć bardzo silny mnożnik wartości dodanej.

parkiet.com

Europejski Kongres Finansowy
EKF trzeci dzień: Poważne rozmowy o europejskiej walucie i długu
Materiał Promocyjny
Transakcje M&A - ryzyka, trendy, praktyka
Europejski Kongres Finansowy
Bankowcy apelują do rządu o dialog. "To cud, że nie mamy w Polsce kryzysu bankowego"
Europejski Kongres Finansowy
Drugi dzień EKF: Różowy, czy jednak nie, obraz polskiej gospodarki
Europejski Kongres Finansowy
Czy halucynująca GenAI może mieć zastosowanie w bankach?
Europejski Kongres Finansowy
EKF: „Cieszcie się życiem, nie słuchajcie ekonomistów”
Europejski Kongres Finansowy
Budżet na 2025 r., przyszłość podatku bankowego i co dalej z giełdą. Minister finansów Andrzej Domański dla „Parkietu”