Mimo miliardowych wydatków nie widać szybszego tempa podłączenia nowego budynku do sieci energetycznej. Operatorzy sieci dystrybucji są zobowiązani do realizacji inwestycji wedle tzw. wskaźnika czasu realizacji przyłączenia (CRP), zgodnie z tzw. regulacją jakościową określoną przez Urząd Regulacji Energetyki. Maksymalny czas na podłączenie gospodarstw domowych to 18 miesięcy. Z reguły operatorzy stosują się tego wskaźnika, ale średnia, zamiast maleć, u niektórych firm rośnie.
Inwestycje na ten cel w spółkach są coraz wyższe z roku na rok. PGE wyda w tym roku 700 mln zł, Tauron – posiadający największą bazę klientów – 1 mld. Energa podaje szacunki za rok poprzedni, kiedy było to 887 mln zł. Jedynie Enea takich kwot nie podała.