...i Paweł Szczeszek (Tauron) liczą nie tylko na SMR, ale i na wiatr na lądzie.
List intencyjny, który zostanie podpisany między KGHM a Tauronem, dotyczy współpracy w zakresie budowy niskoemisyjnych źródeł energii. Ma on uwzględniać rozwój małych modułowych reaktorów jądrowych (SMR). Podpisy pod listem zostaną złożone w środę przed rozpoczęciem konferencji klimatycznej Togetair 2022.
Pojawia się wiele pytań o rozwój tej technologii w Tauronie. Poza atomem spółki chcą współpracować w OZE.
Czytaj więcej
Widać wyraźnie, że ceny gazu, również w przyszłości, mogą być niestabilne. Atom jest wolny od tego zagrożenia. Atom, również ten mały, daje pewną s...
Alternatywa dla gazu? Raczej nie
Na początku kwietnia Tauron pytany o możliwą rewizję strategii energetycznej zapowiadał kontynuację inwestycji gazowych. Tauron Ciepło ma bazować na gazie oraz w coraz większym stopniu na odpadach (tzw. RDF – paliwo bazujące na odpadach). Tauron informował jednak równocześnie, że rozważa współpracę z firmami dysponującymi technologią małych reaktorów jądrowych, która może być wykorzystywana w ciepłownictwie. W obliczu agresji Rosji na Ukrainę i konieczności ograniczenia gazu technologia SMR może jawić się jako alternatywa.
Zdaniem Andrzeja Rubczyńskiego, dyrektora ds. strategii ciepłownictwa Forum Energii, technologia SMR nie jest alternatywą dla gazu w ciepłownictwie na obecnym etapie. To „melodia przyszłości", może się sprawdzić w dalszej perspektywie. – Jeśli zostanie pokonana bariera społecznego sprzeciwu wobec lokowania jednostek SMR w obszarach zabudowy miejskiej, gdzie dziś zazwyczaj znajdują się elektrociepłownie, oraz opanujemy technologię, może to być dobre rozwiązanie dla ciepłownictwa, ale dopiero w latach 30. – wskazał.
Nadzieje i optymizm studzi też Michał Kozak z Trigon DM. – To bardzo odległa perspektywa czasu. Czy i jakie znaczenie będzie miał rozwój SMR dla Tauronu, pokaże proces wydzielenia aktywów węglowych. Wówczas okaże się, w której spółce konieczne jest postawienie na inne nowe technologie niż tylko na gaz – mówi Kozak.
Wiele niewiadomych
Podobnie sprawa ma się z szacowaniem ewentualnych korzyści finansowych z zastosowania nowej technologii przez firmę. Analityk ostrzega, że inwestorzy powinni stosować tu konserwatywne podejście. – To na razie list intencyjny, dużo się może jeszcze zmienić. Jest nadal sporo niewiadomych w kontekście SMR, w tym takich jak ekonomika i okres uruchomienia inwestycji – kończy Kozak.
Jakub Szkopek z Erste Securities podkreśla, że takie alianse przybliżają do realizacji projektu, jednak odległość czasowa karze nabrać dystansu i miarkować znaczenie tego typu projektów dla firm. – Mamy przed sobą nadal wiele pytań, jak choćby zgoda lokalnych społeczności, kierunki dostaw paliwa jądrowego. Mimo kolejnych listów intencyjnych wciąż nie znamy potencjalnych lokalizacji dla przemysłu i dla ciepłownictwa – mówi. Analityk wskazuje jednak na fakt, że takie porozumienie wydaje się naturalnym krokiem, zważywszy, że KGHM dysponuje 10,4-proc. pakietem akcji Tauronu. – KGHM jest zainteresowany, aby spółka, na którą ma wpływ, rozwijała się w spójnym kierunku z nim samym – kończy Szkopek.