Reklama

Vortex Energy nie boi się ustawy odległościowej

Spółka chce pojawić się na giełdzie już w marcu. Zapisy na akcje już ruszyły. Wielkim atutem Vorteksu mają być nowe projekty lądowych farm wiatrowych, które spełniają rygorystyczne przepisy ustawy odległościowej.
Prezes Maciej Pepliński nie obawia się ustawy odległościowej. Projekty realizowane przez spółkę speł

Prezes Maciej Pepliński nie obawia się ustawy odległościowej. Projekty realizowane przez spółkę spełniają jej warunki

Foto: materiały prasowe

 

Vortex Energy rozpoczął ofertę publiczną do 2,5 mln nowo emitowanych akcji oraz do 1 mln istniejących papierów po cenie maksymalnej 68 zł za sztukę. Całość oferty może więc sięgnąć 238 mln zł, a spółka oczekuje wpływów netto z nowej emisji do 150 mln zł. Środki mają trafić na akwizycje i przyspieszenie realizowanych dotychczas projektów.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama