Tydzień temu zwracaliśmy tu uwagę, że kwiecień to czwarty najlepszy miesiąc w roku pod względem średniej zmiany indeksu WIG. Wynosi ona bowiem +3,4 proc. Co więcej - na 35 lat w 23 przypadkach kwiecień kończył się wzorstem indeksu, a w 12 spadkiem. Ostatnie dwie sesje, będące jednocześnie dwiema pierwszymi sesjami miesiąca, wpisują się w te historyczne dane. Szeroki WIG zyskał w środę 1,7 proc., a w czwartek dołożył 0,8 proc. Indeks wrócił nad średnią z 50 sesji, a na oscylatorze MACD pojawił się cykliczny sygnał zwrotu. Analiza techniczna daje więc coraz wyraźniejsze sygnały zakończenia korekty.