Reklama

Analizy zostają po staremu

Chociaż maklerzy chcieliby, aby warszawska giełda zwiększyła wyraźnie budżet na program wsparcia pokrycia analitycznego, to obecnie nie ma na to szans.

Publikacja: 22.09.2022 05:00

Marek Dietl, prezes warszawskiej giełdy.

Marek Dietl, prezes warszawskiej giełdy.

Foto: Fot. mat. prasowe

Jeśli szukać pozytywnych elementów w trudnych relacjach między GPW a krajową branżą maklerską, to z pewnością można do nich zaliczyć giełdowy program wsparcia pokrycia analitycznego, który funkcjonuje na naszym rynku od kilku lat. Obecnie trwa jego trzecia edycja. I chociaż sam program jest dobrze oceniany przez brokerów, to też nie ukrywają oni, że GPW mogła iść za ciosem. Maklerzy chcieliby bowiem, aby giełda zwiększyła wyraźnie nakłady na ten program.

Giełda oficjalnie nie podaje kwoty, jaką przeznacza na program wsparcie pokrycia analitycznego. Według naszych informacji roczny budżet sięga około 2,5 mln zł. Zdaniem brokerów to jednak jest zdecydowanie za mało. – Polityka GPW powinna być skierowana na wsparcie krajowej branży maklerskiej. Zamiast wypłacać ponad 100 mln zł dywidendy, można na ten cel przeznaczyć przykładowo 50 mln zł, a zatrzymane pieniądze przeznaczyć na program wsparcia analitycznego. Jego budżet należy zwiększyć do 25 mln zł, a nawet do 50 mln zł. Analizy są fundamentem tego, aby zainteresować inwestorów spółkami obecnymi na giełdzie – mówił ostatnio w Parkiet TV Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich.

Czytaj więcej

Prezes IDM: Porównywanie kosztów GPW z opłatami giełd regionu nie ma sensu

Czy jest na to szansa? Wiele wskazuje na to, że na razie skończy się tylko na pobożnych życzeniach.

Według naszych informacji w ostatnim czasie odbyło się nawet spotkanie GPW z przedstawicielami biur i domów maklerskich, które uczestniczą w programie. Nie przyniosło ono jednak oczekiwanych przez maklerów zmian. Sama GPW podkreśla też, że na razie nie ma na to co liczyć.

Reklama
Reklama

– Po każdym pełnym roku funkcjonowania programu wsparcia pokrycia analitycznego Giełda organizuje spotkanie z brokerami tworzącymi analizy w programie, aby podsumować dany okres. Omawiamy statystyki publikacji oraz bieżące kwestie związane z programem. W chwili obecnej zmian w funkcjonowaniu programu nie planujemy, zasady określone na początku bieżącej, trzeciej edycji pozostają aktualne – usłyszeliśmy w biurze prasowym GPW.

Aktualna, trzecia edycja programu obejmuje 65 spółek notowanych na GPW. 59 emitentów obecnych jest na głównym rynku, zaś sześciu – na NewConnect. Po stronie firm inwestycyjnych w programie bierze udział dziesięciu brokerów. Pierwsze skrzypce grają w nim: DM BOŚ, DM BDM, Ipopema Securities oraz Trigon DM.

Biura maklerskie
Wyniki XTB ucieszyły rynek. W 2026 r. czas na miliard złotych zysku?
Biura maklerskie
UniCredit może już handlować na GPW
Biura maklerskie
Mateusz Chrzanowski, Noble Securities: XTB ma przestrzeń do poprawy wyników
Biura maklerskie
BM ING BSK przechodzi do ofensywy
Biura maklerskie
Sobiesław Kozłowski odchodzi z Noble Securities
Biura maklerskie
Obłędne rekordy maklerskich IKE i IKZE
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama