Reklama

Nieważne co, ważne, by się działo

Brokerzy działający w obszarze produktów lewarowanych na powtórkę wyników z 2020 r. raczej nie mają co liczyć, ale i tak to powinien być dla nich dobry rok.

Publikacja: 23.11.2021 12:38

Rynek CFD, czyli kontraktów na różnice kursowe, był jednym z głównych beneficjentów pandemii. W 2020 r. skłonność do inwestycji w te instrumenty wyraźnie wzrosła, co dla samych pośredników oznaczało czas żniw. Te były wyjątkowo udane, a branża też mogła mieć podwójną satysfakcję, bo przez ostatnie lata była jednak głównie pod presją. Chociażby działania regulatorów raczej zniechęcały, niż sprzyjały inwestycjom w CFD. Taki rok jak 2020 z perspektywy pośredników raczej szybko się nie powtórzy. Nie oznacza to też jednak, że teraz brokerów czeka już tylko biznesowy zjazd. Biznes oparty na CFD jest bowiem bardzo zmienny, tak jak sam rynek.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Biura maklerskie
mBank poszedł za ciosem. ETF-y na IKE i IKZE za zero na stałe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biura maklerskie
BM mBanku jeszcze mocniej chce postawić na rozwój technologiczny
Biura maklerskie
BM mBanku dołączy do GlobalConnect. Animator obiecuje nowe instrumenty
Biura maklerskie
Maklerzy zaczęli rok od mocnego uderzenia. XTB znów poza zasięgiem
Biura maklerskie
NWAI DM marzy się główny parkiet
Biura maklerskie
Prezes XTB: Sufit? Wciąż go nie widzimy. Możemy pozyskiwać nawet 2 mln klientów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama