Technologie

20 mld zł zysku z komórek przez 10 lat

Właściciele największych sieci mobilnych w Polsce dostali od nich przez 10 lat blisko 10 mld zł. Głównie za sprawą Polkomtelu. W tym roku pierwszą dywidendę wypłacił Center tel. PTC – nigdy

Grażyna Piotrowska-Oliwa, do wczoraj prezes PTK Centertel, nie ujawniła, ile firma zarobiła w 2008 roku. Przyznaje, że w tym roku po raz pierwszy wypłaciła dywidendę. Była ona najprawdopodobniej wyższa niż ta, którą Polkomtel, kierowany przez Jarosława Bauca (w środku), wypłacił kiedykolwiek w jednym roku. PTC, rządzona przez Klausa Hartmanna, dywidendy nie płaciła, odkąd istnieje.

Foto: GG Parkiet, Szymon Łaszewski SL Szymon Łaszewski

Ponad 2,8 mld zł dywidendy wypłacił w tym roku PTK Centertel swojemu udziałowcowi Telekomunikacji Polskiej – wynika z szacunków „Parkietu”. To pierwsza dywidenda w historii sieci Orange. Grażyna Piotrowska-Oliwa, do wczoraj prezes Centertelu, nie zdradza, ile dokładnie firma zarobiła w 2008 roku ani ile wypłaciła. Jednak wynik Orange był na pewno dużo niższy niż suma przekazana TP. Czy wykorzystano zyski z lat poprzednich – tego Piotrowska-Oliwa także nie ujawnia.

[srodtytul]Dług spłacony[/srodtytul]

– PTK Centertel w ostatnich latach spłacił znaczną część zadłużenia i zrealizował większość kosztownego programu inwestycyjnego związanego z rozwojem sieci. Stąd decyzja, aby zeszłoroczny zysk wypłacić w formie dywidendy. Czy podobnie będzie w kolejnym roku, zależy od ostatecznego kształtu programu inwestycyjnego grupy – wyjaśnia Tomasz Poźniak, odpowiedzialny w TP za relacje z inwestorami.

Pierwsza dywidenda z Orange była większa niż rekordowa kwota, jaką przekazał Polkomtel właścicielom w najlepszym pod tym względem 2006 roku. Akcjonariusze Plusa (PKN Orlen, KGHM, poprzednik prawny PGE, Vodafone i TDC) pobrali wtedy 2,3 mld zł (też zyski zatrzymane w przeszłości).

[srodtytul]Era nadal zatrzymuje zyski[/srodtytul]

Za to Polska Telefonia Cyfrowa (dziś kończy 13 lat) nie wypłaciła właścicielom ani złotówki. Czy za sprawą trwających od blisko 10 lat sporów udziałowców? – Trudno mi to ocenić. Jednak właściciele nie zgłosili nam takiej potrzeby także i w tym roku – powiedział Klaus Hartmann, prezes PTC. M.in. dlatego to Polkomtel przez ostatnich 11 lat wypłacił akcjonariuszom najwięcej pieniędzy. Sieć Plus przekazała w tym czasie właścicielom 6,89 mld zł: pierwszy raz w 2003 r.

Polkomtel też zaczął pierwszy przynosić zyski. Gdy PTC i Centertel w 1999 roku nadal były na minusie, sieć Plus zarobiła 130 mln zł. W latach 1999–2008 wypracowała w sumie na czysto ponad 8 mld zł. W tym samym czasie czysty zarobek PTC sięgnął 6,3 mld zł, a Centertelu – 6,1 mld zł.

Orange (wtedy Idea) przynosiła straty najdłużej – do 2002 r. włącznie. Piotrowska-Oliwa przypomina, że spółka później niż konkurenci zaczęła świadczyć usługi, korzystając z częstotliwości GSM. – Musieliśmy nadrabiać poślizg gigantycznymi inwestycjami – mówi szefowa Orange. Era zaczęła zarabiać w 2000 roku. Łącznie przez 10 lat operatorzy komórkowi zarobili ponad 20 mld zł, sporo przy tym inwestując (średnio kilkanaście procent rocznych przychodów).

[srodtytul]Zyski nie muszą spadać? [/srodtytul]

– Należy się cieszyć z zysków operatorów, bo to oznacza, że są w stanie inwestować. To ważne, bo ich infrastruktura wymagać będzie nakładów odtworzeniowych. Wiele urządzeń wymaga wymiany – uważa Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. – Pytanie, czy pojawią się pieniądze na inwestycje w nowe usługi – mówi. Jej zdaniem nie jest to takie pewne. Tym bardziej że usługa, na którą postawiły sieci komórkowe – mobilny dostęp do Internetu, z którego korzysta już 2 mln klientów – jest w Polsce najtańsza w Europie, a wymaga dalszych nakładów.

Z drugiej strony, zwraca uwagę Streżyńska, na rynku pojawiło się wielu chińskich przedsiębiorców oferujących infrastrukturę telekomunikacyjną na korzystnych warunkach. – Być może więc inwestycje operatorów nie będą miały wpływu na poziom płaconej przez nich dywidendy – zastanawia się prezes UKE. O tym, że tegoroczne zyski operatorów mogą być podobne do tych z 2008 r., świadczą słowa szefa Ery. Hartmann podtrzymał, że marża EBITDA spółki (wynik operacyjny przed amortyzacją do przychodów) urośnie. Według niego w III kwartale przychody PTC są zbliżone do tych sprzed roku.

[ramka][b]Łukasz Ziółek - partner w dziale doradztwa podatkowego Ernst & Young

Od wejścia Polski do UE spółki matki nie płacą podatku od dywidend[/b]

Wydaje się, iż od wejścia Polski do Unii Europejskiej spółki zależne wypłacają spółkom matkom dywidendę częściej niż wcześniej. Co więcej, w związku z akcesją przyczyny, dla których spółki nie decydują się na wypłatę dywidendy ze spółki powiązanej czy zależnej, są już zwykle inne niż podatkowe. Zgodnie z prawem spółka matka jest zwolniona z podatku od dywidendy pod warunkiem, że pozostaje właścicielem co najmniej 10 proc. udziałów firmy dzielącej się zyskiem przez co najmniej dwa lata. Przy czym moment wypłaty może nastąpić w trakcie tego okresu, niekoniecznie po jego zakończeniu. Do niepodatkowych powodów powstrzymywania się od pobierania dywidendy zaliczyłbym np. zadłużenie spółki córki czy jej potrzeby inwestycyjne. Oczywiście są metody optymalizujące wykorzystanie pełnych zysków generowanych przez firmy zależne (dywidendę wypłaca się z zysku netto, po opodatkowaniu).[/ramka]

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.