Technologie

UPC rośnie w Polsce

O 4,6 proc. wyższe niż przed rokiem były przychody jednej z największych telewizji kablowych w kraju – UPC Polska. Właściciel kablówki odnotowuje efekty inwestycji w zasięg infrastruktury. Co zrobi z udziałami w platformie satelitarnej Canal+ Polska?
Foto: Adobestock

4,3 tys. abonentów przybyło UPC Polska w II kwartale br. i w końcu czerwca kablowy operator należący do amerykańskiego koncernu Liberty Global obsługiwał ich blisko 1,5 mln (1,494 mln).

Liczba usług (tzw. RGU – jednostki generujące przychód), które świadczy grupa także się powiększyła (o 13,6 tys. nie licząc przyrostu liczby kart SIM) i w sumie wynosiła po półroczu prawie 3,2 mln (3,198 mln).

UPC odnotował lepsze statystyki RGU dostępu do Internetu (plus 8,9 tys. do 1,25 mln) i telewizji (plus 11,2 tys. do 1,287 mln), a ubyło kablówce klientów używających telefonii stacjonarnej (minus 6,5 tys. do niecałych 661 tys.). Jednocześnie w tym samym kwartale operatorowi przybyło 6 tys. klientów usług komórkowych.

Można by sądzić, że mamy do czynienia z migracją, czy też przenoszeniem klientów z sieci stacjonarnej na mobilną. To w sieciach komórkowych odbywa się bowiem największa wymiana ruchu (co podnosi przychody operatorom), a dodatkowo zbliża się moment obniżenia stawek hurtowych za połączenia do sieci stacjonarnych. Jednak ze strony UPC słyszymy zapewnienia, że przetasowania wśród abonentów telefonii stacjonarnej nie wynikają z planowych działań.

Choć UPC Polska ma w historii niejedno przejęcie, to w minionym kwartale baza klientów rosła operatorowi w naturalny sposób. Jak tłumaczy Liberty Global, to, że kablówce przybywa klientów to efekt m.in. rozbudowy zasięgu sieci. W II kw. powiększył się on o 20,0 tys. gospodarstw domowych i sięga 3,6 mln (3,58 mln) adresów.

Usługa szybkiego Internetu 1 Gb/s dostępna jest w 62 miastach, ponad 2,5 mln gospodarstw. Operator na razie nie zdradza dalszych planów zwiększania zasięgu gigabitowej sieci o kolejne miasta. Wiadomo, że nieco zmienia strategię i będzie korzystać z infrastruktury budowanej przez beneficjentów programu operacyjnego Polska Cyfrowa, czyli otwartych dla wszystkich światłowodów wybudowanych ze środków unijnych. Ma już stosowną umowę z Ineą.

W II kwartale br. przychody UPC Polska wyniosły 103,7 mln dol., co w amerykańskiej walucie oznacza spadek rok do roku ze 106,7 mln dol. W całym I półroczu zamknęły się sumą 210,4 mln dol. wobec 213,4 mln dol. w ciągu sześciu miesięcy 2019 r.

Po przeliczeniu na złote, kwartalne przychody UPC Polska wynoszą 424,5 mln zł i są wyższe rok do roku o 4,6 proc., a półroczne 843,3 mln zł (więcej o 4 proc.). Według Liberty Global wzrosty przychodów w regionie Europy Środkowowschodniej, w tym w Polsce to efekt wyższych przychodów z abonamentów i rozwoju usług dla firm. Można wspomnieć, że w Polsce dodatkowo UPC zaczęło sprzedaż urządzeń konsumenckich, takich jak smartfony.

W sprawozdaniu Liberty Global można znaleźć wycenę udziałów ITI Neovision (obecnie Canal+ Polska). Amerykanie mają 17 proc. operatora telewizji satelitarnej wybierającego się na warszawską giełdę. Na koniec czerwca wyceniali tę pulę na 115,5 mln dol. (457 mln zł) i zaliczali ją do inwestycji długoterminowych. Na podstawie tej wyceny cała firma Canal+ Polska warta jest 2,69 mld zł.

Liberty Global nie chciało wcześniej zdradzić, jakie ma plany wobec satelitarnej platformy.

Powiązane artykuły