REKLAMA
REKLAMA

Technologie

5G nie pomoże: będzie 5 lat stagnacji

Choć internet stał się w tym roku usługą, bez której nie można się obejść, to jako ogół operatorzy telekomunikacyjni w Polsce nie zanotują wzrostu przychodów. Branża ta niezauważalnie – 0,02 proc. – straci nawet na wartości i odnotuje niecałe 46 mld zł przychodów – prognozuje firma doradcza Audytel.
Foto: Adobestock

Wzrostu nie będzie, choć zdaniem ekspertów po podwyżkach cen za usługi komórkowe są możliwe podwyżki cen usług światłowodowych. Jak tłumaczy Grzegorz Bernatek, główny analityk w Audytelu, choć operatorzy mają w portfelu atrakcyjne usługi w postaci szybkiego internetu, to jednak nie mogą sobie pozwolić na podyktowanie za nie dużo wyższych cen. Dotyczy to także usług w najnowszej technologii 5G.

– 5G może być zastosowane na potrzeby quasi-stacjonarnego dostępu do internetu. Także w tym wypadku trudno sobie jednak wyobrazić, aby operatorzy mogli żądać za usługę istotnie wyższych cen niż do tej pory – mówi Bernatek.

Zdaniem Konrada Księżopolskiego, analityka Haitongu, jeszcze zaczekamy na efekty cyfrowej transformacji i budowy nowej gospodarki opartej na szybkich łączach, takich jak 5G.

– Covid-19 wyrządził jak na razie sporą szkodę starej gospodarce i zapewne minie jakiś czas, zanim świat dojdzie do siebie – uważa Księżopolski.

Długoterminowa perspektywa według Audytelu pozostaje niezmienna. W 2025 r. przychody operatorów mają wynieść niewiele więcej niż w tym – 46,4 mld zł. Bernatek uważa, iż trzeba się liczyć z tym, że po wejściu w życie przepisów europejskiego kodeksu łączności elektronicznej abonenci pakietów usług zyskają nowe przywileje. Chodzi o to, że mając pakiet usług, będzie można zrezygnować z dowolnej z nich. Nie jest na razie określone, czy i jaki koszt miałby ponieść rezygnujący. Bernatek nie zgadza się, że to „koniec usług wiązanych", ale ostrzega, że może to oznaczać wzrost wskaźnika rezygnacji, a to z kolei koszty i konieczność poszukiwania innych sposobów na związanie użytkowników.

Foto: GG Parkiet

W defensywie będzie tradycyjna płatna telewizja ustępująca pola bezpłatnej cyfrowej telewizji naziemnej oraz internetowym serwisom (ang. overt the top, OTT), takim jak Netflix. Z drugiej strony to właśnie usługi multimedialne mają pozostać głównym motorem wzrostu dla telekomunikacyjnej branży. Przewidywana stagnacja przychodów powoduje, że postępować będzie konsolidacja rynku.

– Z punktu widzenia inwestorów liczyć się będą takie zjawiska, jak cyfryzacja, poprawa efektywności działania operatorów telekomunikacyjnych i optymalizacja infrastruktury – dodaje analityk Audytelu.

Jednym z kierunków, w których podążają telekomy, jest sprzedaż masztów. Cyfrowy Polsat utworzył spółkę Polkomtel Infrastruktura, do której trafiła sieć grupy. Haitong Bank uważa, że może być warta nawet 7 mld zł. Także Play tworzy wehikuł wieżowy. Według Bloomberga możliwe, że trafi pod młotek na początku 2021 r. za około 800 mln euro. ziu

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA