REKLAMA
REKLAMA

Surowce

Komentarz surowcowy DM BOŚ - miedź, bawełna

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Foto: DM BOŚ

MIEDŹ

Spadkowa seria notowań miedzi.

Notowania miedzi od minionego czwartku nieprzerwanie zniżkują. Dzisiaj cena miedzi w Stanach Zjednoczonych zeszła poniżej 2,64 USD za funt, czyli do najniższego poziomu od tygodnia. W szerokiej, kilkumiesięcznej perspektywie, cena tego metalu pozostaje jednak w szerokiej konsolidacji.

Ceny miedzi rozpoczęły bieżący tydzień od wzrostowego akcentu, co wynikało z zaskakująco dobrego odczytu indeksu PMI dla przemysłu w Chinach. Niemniej, zwyżka nie utrzymała się długo, a od strony fundamentalnej ciosem dla cen miedzi był rozczarowujący raport ISM dla przemysłu w USA.

Ponadto, notowaniom miedzi ciążą kwestie polityczne, w tym przede wszystkim brak porozumienia pierwszej fazy na linii USA-Chiny, który budzi wątpliwości dotyczące możliwości dotarcia obu krajów do jakiegokolwiek kompromisu w najbliższej przyszłości.

Notowania miedzi w USA – dane dzienne

Ponadto, wczoraj amerykański prezydent, Donald Trump, nieoczekiwanie narzucił cła na import stali i aluminium do Stanów Zjednoczonych z Brazylii i Argentyny. To wywołało natychmiastowe żądania wyjaśnień ze strony rządów tych południowoamerykańskich państw oraz presję na zniżkę notowań większości metali przemysłowych.

Podsumowując, na rynku miedzi prym wiodą niepewności polityczne. Nie wiadomo, jak rozwinie się kwestia napięć handlowych pomiędzy USA a Brazylią oraz Argentyną, natomiast perspektywy porozumienia z Chinami są mgliste. To tworzy presję podażową na wykresie cen miedzi.

BAWEŁNA

Pierwsze od 5 lat zakupy bawełny do chińskich rezerw.

W ostatnich dniach notowania bawełny znajdują się pod presją podaży. Cena tego towaru w Stanach Zjednoczonych obecnie porusza się w okolicach 64-65 centów za funt. Chociaż ostatnie kilka miesięcy na rynku bawełny przyniosło delikatny ruch wzrostowy, to w dłuższej perspektywie (ostatnie 1,5 roku) notowania tego towaru poruszały się w wyraźnym trendzie spadkowym.

Presja podaży na rynku bawełny wynika w dużej mierze z przeciągającego się konfliktu handlowego pomiędzy USA a Chinami, który kładzie się cieniem m.in. na handel bawełną. Dopóki konflikt będzie trwał, dopóty potencjał do zwyżek notowań bawełny będzie ograniczony.

Tymczasem ciekawy komunikat napłynął dzisiaj z Chin, gdzie państwo kupiło 2000 ton bawełny, aby uzupełnić zapasy. To pierwsze od 5 lat uzupełnianie państwowych rezerw. Jeszcze parę lat temu chińskie rezerwy bawełny były na tyle ogromne, że rząd zadecydował o ich wyprzedawaniu – a to negatywnie przełożyło się na ceny tego towaru na globalnym rynku. Powrót do zakupów bawełny nie oznacza jeszcze, że popyt będzie wyraźnie rósł, ale jest pewnym pozytywnym symbolem.

Notowania bawełny w USA – dane dzienne

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA