Przemysł

Akcjonariusze Forte liczą na wyższą premię

Z reakcji rynku można wywnioskować, że oferta głównego udziałowca nie jest zbyt atrakcyjna dla pozostałych akcjonariuszy.
Foto: materiały prasowe

W trakcie środowej sesji papiery meblarskiej grupy były notowane nawet po prawie 34 zł, czyli aż około 25 proc. powyżej ceny z wezwania. Rynek oczekuje, że cena w wezwaniu głównego akcjonariusza zostanie wyraźnie podniesiona.

Mało przekonująca oferta

Wprawdzie oferta daje niemałą premię względem sześciomiesięcznej średniej ceny rynkowej (21,20 zł), zdaniem analityków jednak można znaleźć argumenty przemawiające za jej podniesieniem i należy ją traktować jako punkt wyjścia do dalszych negocjacji. Mimo przejściowego kryzysu, wywołanego wiosennym lockdownem gospodarek, w ostatnich miesiącach z Forte napływały optymistyczne informacje. Od lipca wszystkie zakłady i spółki zależne pracują w pełnym wymiarze godzin, przy pełnym obłożeniu zamówieniami. Z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli władz spółki wynika, że spadek przychodów w całym 2020 r. wyniesie nie więcej niż 10 proc., a tegoroczny wynik EBITDA powinien przekroczyć 100 mln zł. – W naszych zaktualizowanych prognozach, zakładających mocne odbicie rynku w III kwartale, przyjmowaliśmy, że spółka w 2020 r. powinna zbliżyć się do wyników z 2019 r. Po I połowie roku EBITDA wynosi 53 mln zł, a w III kwartale poprzedniego roku spółka wypracowała 33 mln zł, przy czym w III kwartale br. wyniki według zarządu mają być lepsze. Tym samym EBITDA już po okresie I–III kwartału powinna być zbliżona do 100 mln zł. Powrotu do normalności spodziewaliśmy się w okresie IV kwartału br. – I kwartału 2021 r., przy czym zarząd wskazuje ostrożnie na II połowę 2021 r. – wyjaśnia Krystian Brymora, analityk DM BDM.

Akcje na sprzedaż?

Kluczowa dla powodzenia wezwania będzie decyzja funduszy, do których należy większość pozostałych akcji. Warto również zauważyć, że sama spółka posiada 2,05 mln akcji własnych, mających 8,6 proc. udziału w kapitale. Na razie nie są znane zamiary zarządu odnośnie do tego pakietu. Formalnie akcje te należą do spółki Bentham. – Jeśli wśród odpowiadających na wezwanie znalazłaby się też spółka Bentham, to po umorzeniu certyfikatów do grupy Forte może trafić blisko 55 mln zł, co pozytywnie wpłynęłoby na jej zadłużenie, wynoszące na koniec czerwca 510 mln zł – zauważa Brymora.

MaForm Holding związany z prezesem Maciejem Formanowiczem wezwał z początkiem września do sprzedaży nieco ponad 8 mln akcji Forte, stanowiących 33,56 proc. akcji i głosów. Przyjmowanie zapisów w wezwaniu rozpocznie się 24 września i potrwa do 7 października.

Powiązane artykuły