REKLAMA
REKLAMA

Przemysł

Stelmet: Niemcy motorem wzrostu przychodów

W zakończonym roku obrotowym 2019/2020 Grupa Stelmet zanotowała wzrost sprzedaży zarówno w segmencie drewnianej architektury ogrodowej (DAO), jak i pelletu. W efekcie jej przychody zwiększyły się o 9 proc., osiągając 602 mln zł.
Foto: materiały prasowe

Przychody ze sprzedaży DAO zwiększyły się o ponad 8 proc. do 472,3 mln zł. Segment ten odpowiadał za 78,5 proc. całkowitych przychodów grupy. - Rosnąca sprzedaż na rynkach Europy kontynentalnej, przede wszystkim w Niemczech, napędzała wzrosty w segmencie DAO. Przychody tego segmentu na rynku niemieckim w roku obrotowym 2018/2019 wzrosły o blisko 44 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Z nawiązką zrekompensowały one spadek sprzedaży DAO w Wielkiej Brytanii, gdzie w ubiegłym roku koncentrowaliśmy się na zwiększaniu efektywności działalności operacyjnej i poprawie rentowności na poziomie EBITDA. We Francji, czyli na trzecim największym rynku zbytu dla Grupy Stelmet, zanotowaliśmy porównywalną sprzedaż rok do roku. W Polsce sprzedaż DAO wzrosła natomiast o 3,7 mln zł rok do roku – wskazał Andrzej Trybuś, wiceprezes Stelmetu.

Przychodów ze sprzedaży pelletu  wyniosły 100,8 mln zł i były o 13,5 proc wyższe niż rok wcześniej.

- W minionym roku obrotowym pozytywny wpływ na przychody ze sprzedaży pelletu miało zarówno zwiększenie produkcji, jak i wzrost cen sprzedaży. W kolejnych okresach nie należy jednak oczekiwać utrzymania tego trendu, zważywszy na narastającą presję cenową (z powodu bardzo ciepłej zimy), a także z uwagi na fakt, że moce wytwórcze Grupy w zakresie produkcji pelletu są już w dużej części wykorzystane - wyjaśnia  Stanisław Bieńkowski, prezes Stelmetu.

W wynikach grupy istotną rolę odegrały zdarzenia jednorazowe. - Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, w minionym roku obrotowym istotny, negatywny wpływ na wynik EBITDA miały zdarzenia o charakterze jednorazowym, w tym odpis aktualizujący wartość nieruchomości poprodukcyjnej w Kowarach. Saldo tych zdarzeń obciążyło skonsolidowany wynik operacyjny kwotą 9,8 mln zł. Ostatecznie, raportowana EBITDA za rok obrotowy 2018/2019 wyniosła 68,9 mln zł, czyli o 0,5 proc. więcej niż przed rokiem, natomiast skorygowana EBITDA sięgnęła 78,7 mln zł, co oznacza wzrost o 15 proc. rok do roku – wskazuje Piotr Leszkowicz, członek zarządu Stelmetu.

Wyniki operacyjne Stelmetu pozostawały ponadto pod wpływem rosnących kosztów nabycia surowca drzewnego, kosztów energii elektrycznej oraz kosztów personalnych.

- W roku obrotowym 2018/2019 średnia jednostkowa cena nabycia drewna wzrosła o 4,1 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Na podstawie zawartych niedawno umów na dostawy surowca drzewnego w 2020 r. szacujemy wstępnie, że w bieżącym roku obrotowym średni jednostkowy koszt nabycia drewna wrośnie o około 1,6 proc. rok do roku. Wzrośnie także koszt energii elektrycznej, czego nie odczuliśmy jeszcze w pełni w roku obrotowym 2018/2019, dzięki otrzymanym rekompensatom w łącznej kwocie 2,7 mln zł. Kolejnym wyzwaniem stojącym przed nami, jak i przed całym sektorem przemysłowym, jest wzrost kosztów personalnych - podkreśla Leszkowicz.

Pozytywny wpływ na rentowność grupy w minionym roku obrotowym miały z kolei niższe koszty ogólnego zarządu, które zmalały o 12 proc. rok do roku. Zmniejszenie kosztów ogólnego zarządu dotyczyło głównie spółek brytyjskich i jest efektem podjętych w poprzednich okresach działań restrukturyzacyjnych i optymalizacyjnych.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA