REKLAMA
REKLAMA

Okiem eksperta

Risk on, risk off

Po zdecydowanych zwyżkach na rynku akcji na początku miesiąca pojawiły się wśród inwestorów wątpliwości co do kierunku dalszych zmian.

Kamil Hajdamowicz doradca inwestycyjny, Vienna Life TU na Życie, Vienna Insurance Group

Foto: parkiet.com

W grze na swoich pozycjach pozostają standardowi zawodnicy, czyli przede wszystkim Donald Trump. Wszyscy oczekują, co zasygnalizuje Fed i jakie będą dalsze losy porozumienia na linii Stany Zjednoczone–Chiny. Do tego doszedł wzrost napięć geopolitycznych między USA a Iranem, którego skutkiem jest zapewne krótkotrwały wzrost notowań ropy naftowej.

Wszystkie oczy zwrócone są zatem teraz ku gospodarce amerykańskiej. Odczyty inflacji pozostawiły Rezerwie Federalnej wolną drogę do zmian stóp procentowych. Ogólnie można mieć wrażenie, że na rynek powrócił znany sprzed kilku lat obrazek, gdy inwestorzy z entuzjazmem reagowali na każdy słabszy odczyt ekonomiczny z uwagi na oczekiwania na bardziej proaktywną politykę Fedu.

Krajowe indeksy zachowywały się w sposób nieco bardziej zdecydowany od swoich zagranicznych odpowiedników, kontynuując rozpoczętą na początku miesiąca fazę wzrostową. Trudno jest jednak mówić o spektakularnym wzroście. Z lepszych nastrojów rynkowych korzystały nie tylko duże spółki, które nadrobiły część majowych spadków, ale również małe, a przede wszystkim średnie podmioty, skupione w mWIG40. Z danych makroekonomicznych pewnym zaskoczeniem była nieco wyższa inflacja. Rynki zareagowały na tę informację dość neutralnie.

Przed nami specyficzny tydzień na krajowym rynku. Handel będzie się skupiał przede wszystkim na trzech pierwszych dniach, trudno oczekiwać wysokiej aktywności krajowych inwestorów podczas piątkowej sesji. Patrząc na rozkład odczytów makroekonomicznych, jeśli nastroje globalnych inwestorów drastycznie się nie zmienią (co w ostatnim czasie nie jest takim rzadkim zjawiskiem), na GPW powinniśmy mieć dość spokojny tydzień. Dużo więcej może dziać się na rynkach zagranicznych.

Najważniejszym wydarzeniem będzie komunikat po środowym posiedzeniu Fedu. Nikt na rynku raczej nie oczekuje zmiany stóp procentowych, ale komunikat po spotkaniu dużo może powiedzieć na temat możliwych zmian w kolejnych miesiącach. Tak więc najciekawsze wydarzenia przypadają w środę po sesji na warszawskiej giełdzie oraz w czwartek – zatem ominą krajowych inwestorów. W piątek inwestorzy po zdyskontowaniu doniesień z Fedu skupią swoją uwagę na wstępnych odczytach PMI.

A w ciągu całego tygodnia, gdzieś w tle, dalszy wpływ na rynki mogą mieć Iran oraz losy sporu Stany Zjednoczone–Chiny. ¶

Kamil Hajdamowicz

doradca inwestycyjny, Vienna Life TU na Życie, Vienna Insurance Group

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA