REKLAMA
REKLAMA

Obligacje Catalyst

Obligacje przestały przynosić zyski klientom funduszy

Klienci, którzy w wakacje tłumnie nabywali jednostki funduszy dłużnych, mogą dziś być nieco zawiedzeni. Jednak od początku roku tego typu strategie utrzymują wysokie stopy zwrotu.
Foto: Fotolia

We wrześniu klienci funduszy dłużnych byli zapewne zawiedzeni wynikami, choć oczywiście posiadacze jednostek funduszy akcji polskich mogą tym pierwszym tylko pozazdrościć.

Słaby miesiąc dłużnych

Przypomnijmy, że do funduszy dłużnych w tym roku popłynęło około 3 mld zł świeżego kapitału, tylko w lipcu i sierpniu ponad 2,2 mld zł. Wrzesień przyniósł jednak istotny wzrost rentowności krajowych obligacji skarbowych, stąd wyniki z ostatnich tygodni okazały się w wielu przypadkach ujemne. W kilku głównych grupach funduszy dłużnych średnie wyniki były pod kreską. Zniżki notowały strategie bardziej narażone na wahania, czyli mające w portfelach papiery o dłuższym okresie zapadalności. Strat udało się najczęściej uniknąć funduszom należącym (wg klasyfikacji serwisu analizy.pl) do grupy dłużnych uniwersalnych, a także polskich obligacji korporacyjnych.

Tym razem jako grupa największe straty poniosły fundusze metali szlachetnych – w miesiąc traciły przeciętnie po ok. 5,5 proc. – ale wciąż dzięki mocnym zwyżkom złota i srebra w poprzednich miesiącach od początku roku jako grupa mogą się pochwalić najwyższym przeciętnym zyskiem (ponad 20 proc.). Warto jednak pamiętać, że jest to bardzo wąska grupa strategii, mocno się od siebie różniących, jeśli chodzi o skład portfela. Zdecydowanym liderem jest PKO Akcji Rynku Złota.

Foto: GG Parkiet

Drugą od dołu kategorią funduszy we wrześniu okazały się fundusze krajowych małych i średnich spółek – średnio potraciły po 1 proc., a ich dorobek od początku roku to już tylko 4,2 proc. Co prawda październik się dopiero zaczął, natomiast kilka ostatnich dni przyniosło silne spadki mWIG40 i sWIG80. Indeks małych firm znalazł się najniżej od początku lutego, a mWIG40 spadł do poziomu widzianego ostatni raz trzy lata temu. W tym kontekście warto wspomnieć o szybko zyskującym na popularności niedawno uruchomionym funduszu pasywnym Beta ETF mWIG40TR, który zebrał już około 50 mln zł aktywów. Z drugiej strony przypomnijmy, że w samym sierpniu saldo sprzedaży w grupie funduszy „misiów" było 41 mln zł pod kreską. Omawiając strategie inwestujące w polskie akcje, nie można pominąć głównej grupy, czyli funduszy akcji polskich uniwersalnych. Ich wynik za wrzesień to przeciętnie 0,6 proc., co pozwoliło zmniejszyć stratę od początku roku do średnio 0,3 proc. Co ciekawe, liderem we wrześniu okazał się pasywny fundusz Amundi Indeks WIG20 (14,7 mln zł aktywów), który przyniósł w poprzednim miesiącu 5,5 proc. zysku (dla porównania Beta ETF WIG20TR Portfelowy FIZ zarobił 1,9 proc.), natomiast WIG20 Total Return wzrósł o 1,92 proc.

Turcja zbyt zmienna

Jeśli chodzi o fundusze akcji, słabiej od grupy akcji polskich uniwersalnych, poza strategiami inwestującymi w krajowe „misie", wypadały jedynie fundusze akcji globalnych rynków rozwiniętych. Zdecydowanie lepiej zaś zachowywały się oczywiście fundusze akcji rynków rozwiniętych zarówno europejskich (średnio 3 proc. zysku), jak i inwestujących w USA (1,4 proc.). Dużo lepiej wypadły także fundusze akcji rynków wschodzących globalnych oraz europejskich. Zapewne duża w tym zasługa aktywów tureckich, czyli zwycięzców wrześniowego zestawienia. Średnio fundusze te przyniosły 11,6 proc. zysku, co daje blisko 15 proc. od początku roku. Oprócz wspomnianych funduszy metali szlachetnych lepszy wynik od początku roku mają obecnie tylko fundusze akcji europejskich rynków wschodzących (17,7) oraz akcji amerykańskich (16,7 proc.).

Grupa funduszy akcji tureckich również jest dość skromna, a z czasem skurczy się jeszcze mocniej. Dotąd liczyła trzy strategie, zarządzane przez Santander TFI, Investors TFI oraz Generali Investments TFI. Jak jednak podaje serwis analizy.pl, Santander TFI dokona zmian w swoim Santander Akcji Tureckich, który nie będzie się już skupiał na Turcji. Fundusz zmieni nazwę na Santander Akcji Spółek Wzrostowych. Wraz z nową nazwą pojawi się nowa strategia. „Celem zmiany polityki inwestycyjnej subfunduszu jest chęć uniezależnienia jej od jednego, bardzo zmiennego rynku tureckiego i zaoferowanie subfunduszu z ekspozycją na globalne rynki akcji oraz koncentrującego się na potencjale spółek wzrostowych" – informuje TFI. Kilkanaście miesięcy temu podobnie zrobiły Quercus TFI oraz Caspar TFI.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA