Reklama

Cyfryzacja medycyny nabiera tempa

Polskie firmy pracujące nad innowacjami w branży medycznej mają apetyt na globalny sukces. Które z nich go odniosą?
Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia, deklaruje, że nakłady na ochronę zdrowia będą rosły.

Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia, deklaruje, że nakłady na ochronę zdrowia będą rosły.

Foto: Archiwum

Aż 55 proc. osób jest gotowych na zastąpienie lekarzy zaawansowanymi technologiami i robotami wyposażonymi w narzędzia sztucznej inteligencji – wynika z raportu PwC. Ponad 70 proc. preferowałoby wykonywanie drobnych zabiegów chirurgicznych przez roboty, a nie przez lekarzy. Coraz większą popularnością cieszy się też telemedycyna – niemal 60 proc. pacjentów z Europy Środkowo-Wschodniej jest zainteresowanych takimi rozwiązaniami.

Technologie pomagają

W Polsce flagowym projektem związanym z cyfryzacją medycyny jest e-zdrowie.

– Najważniejsze cele na rok 2019 to płynne wdrożenie e-recept we wszystkich gabinetach lekarskich w Polsce i wzrost liczby założonych kont pacjenta. Równolegle ministerstwo prowadzi szereg prac legislacyjnych, przede wszystkim związanych z przygotowaniem do wdrożenia elektronicznej dokumentacji medycznej – mówi wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Cyfryzacja medycyny nabiera tempa.

– Odsetek podmiotów korzystających z rozwiązań telemedycznych podwoił się i wynosi już ponad 16 proc. – informuje wiceminister.

Reklama
Reklama

W większości krajów rozwiniętych za ponad 80 proc. zgonów odpowiadają choroby przewlekłe. Koszty pośrednie związane z takimi chorobami przewyższają wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia na leczenie pacjentów.

– Patrząc na wzrost występowania chorób przewlekłych, a co za tym idzie – wzrost kosztów leczenia, można stwierdzić, że technologie cyfrowe spieszą na ratunek służbie zdrowia – mówi Mateusz Kierepka, prezes firmy MedApp.

Przybywa rozwiązań, które pozwalają monitorować stan zdrowia oraz są pomocne podczas zabiegów i operacji.

– Diametralnie zmienia się także system nauczania przyszłych specjalistów, którzy dzięki symulatorom medycznym poznają wszystkie procedury, które należy wykonać podczas zabiegów – mówi Tomasz Kierul, prezes firmy InventionMed. Dodaje, że pominięcie zbędnej praktyki na organizmach żywych eliminuje ryzyko powikłań zdrowotnych u pacjentów, wpływa również na skrócenie tzw. krzywej uczenia. Coraz większe znaczenie zyskuje też technologia wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości.

– Nasz zespół opracował innowacyjną na skalę światową technologię, która w symulatorach medycznych rozwiązuje kluczowy dotychczas problem braku możliwości połączenia realistycznego wirtualnego otoczenia z oddziaływaniem zmysłu dotyku – mówi prezes. Informuje, że teraz spółka rozpoczyna prace nad kolejnym projektem rozwojowym: wirtualną strzykawką. – Naszymi innowacyjnymi rozwiązaniami interesują się zagraniczni inwestorzy oraz globalne koncerny medyczne – twierdzi szef InventionMed.

Choroby pod lupą

Duża część innowacji w medycynie dotyczy chorób sercowo-naczyniowych. Są one najczęstszą przyczyną zgonów na świecie. Zaawansowane systemy dla kardiologii tworzy firma Medicalgorithmics. Jej flagowym produktem jest system do diagnostyki arytmii serca. W segmencie chorób sercowo-naczyniowych działa też Medinice.

Reklama
Reklama

– Globalnym trendem są zabiegi małoinwazyjne, które cieszą się rosnącą popularnością. Ich główną zaletą jest możliwość zminimalizowania rany operacyjnej, a co za tym idzie – zmniejszenie krwawienia oraz bólu i obrzęku pooperacyjnego – mówi Sanjeev Choudhary, prezes Medinice. Dodaje, że gros innowacji powstaje w małych spółkach i w startupach. – Dużym korporacjom często nie opłaca się prowadzić własnych działów B+R, co przekłada się na bardzo dużą liczbę przejęć małych firm przez globalnych gigantów. Transakcje te liczone są często w setkach milionów dolarów – mówi Choudhary.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama