REKLAMA
REKLAMA

Kryptowaluty

Czyżby zaczynał się sezon na alternatywne kryptowaluty?

Od początku września ethereum podrożało o 21 proc., a XRP o 12,9 proc. W tym czasie kurs bitcoina zyskał tylko 2,2 proc. Inwestorzy zdają się dywersyfikować cyfrowe portfele.
Foto: Bloomberg

Wzmożony popyt widać też na innych altcoinach, które są w czołówce rankingu kapitalizacji. I tak bitcoin cash zyskał od początku września 10,1 proc., litecoin 15,2 proc., EOS 14,7 proc., stellar 33,7 proc., monero 10,1 proc., a dash 21 proc. Kapitalizacja całego rynku, z pominięciem bitcoina, wzrosła od sierpniowego dołka z 79,1 mld USD do 90 mld USD, co oznacza skok o 14 proc. Na wykresach widać techniczne sygnały zmiany trendu, choć mając na uwadze fakt, że zmienność jest temu rynkowi nieobca, trzeba liczyć się z tym, że obserwowany ruch może być tylko krótkoterminową korektą wzrostową. Analitycy kryptwalut dostrzegają jednak kilka fundamentalnych czynników, które uzasadniają ostatnią zwyżkę i mogą zainicjować trwalszy trend.

Siła ethereum i XRP

Tak jak ojcem rynku kryptowalut jest bitcoin, tak ojcem altcoinów jest ethereum. I to w jego zachowaniu można doszukiwać się motoru napędowego dla całej gamy cyfrowych projektów.

„Ethereum niedawno osiągnęło 182 899 USD dziennych opłat transakcyjnych, co jest nieco niższym wynikiem niż 185 993 USD osiągnięte przez sieć bitcoina. Jest to godne uwagi, ponieważ w 2017 r. bitcoin zwykle miał około 10–25 razy wyższe opłaty niż ethereum. Może to potwierdzać fakt, że ethereum zyskał znaczną popularność w ciągu ostatnich dwóch lat" – pisze na portalu BitHub.pl Maciej Kosior.

Ponadto w ostatnim czasie jeden z największych dostawców systemów płatności kryptowalutowych dla biznesu – BitPay – poinformował, że w jego ofercie, obok bitcoina i bitcoin casha znajdzie się właśnie ethereum. I choć w kolejce do miana najlepszej alternatywy płatniczej dla walut fiducjarnych stoi masa projektów, to każda tego typu informacja daje potencjał wzrostu adopcji danej monety.

Doszukując się przyczyn ostatnich zwyżek, komentatorzy zwracali też uwagę na XRP i plotki mówiące, że projekt może wejść w kooperację z jedną z największych giełd Binance. Takie informacje pojawiły się podczas OECD Global Blockchain Policy Forum w Paryżu.

Gra pod bitcoina

Od trzech miesięcy cena bitcoina zamknięta jest w coraz węższej konsolidacji, która przyjmuje kształt trójkąta. Na początku miesiąca kurs przetestował jego górne ramię, a teraz powoli zmierza ku dolnemu. Zakres wahań wyznaczany przez formację jest coraz mniejszy i obecnie wynosi 1000 USD, rozciągając się od 10 400 do 9400 USD. Od kilku miesięcy utrzymuje się też spadający wolumen, a RSI(14) jest w strefie neutralnej. Klasyczna cisza przed burzą. Kierunek wybicia z trójkąta będzie dla kryptowaluty średnioterminowym impulsem. PZ

Foto: GG Parkiet

Ostatni ruch altcoinów może być też zagraniem czysto strategicznym. Inwestorzy mogą spodziewać się, że kurs bitcoina opuści górą opisywaną wyżej formację trójkąta, co zainicjuje trend wzrostowy na całym rynku. Pierwsza połowa tego roku pokazała, że takie oczekiwania są całkiem uzasadnione. Od lutego do czerwca bitcoin zyskał 316 proc., a kapitalizacja altcoinów wzrosła w tym samym czasie o 160 proc. Stado lubi podążać za przywódcą, pytanie tylko, dlaczego przywódca miałby iść w górę? Anthony Pompliano, współzałożyciel Morgan Creek Digital Assets, którego na Twitterze obserwuje przeszło ćwierć miliona użytkowników, uważa, że wzrostowe warunki tworzą aktualnie trzy podstawowe czynniki. Po pierwsze, obniżanie stóp procentowych przez główne banki centralne. Po drugie, wznowienie dodruku pieniędzy przez EBC. I w końcu po trzecie, halving bitcoina zaplanowany na maj przyszłego roku. W środowisku kryptowalutowym dominuje przekonanie, że jako waluta deflacyjna z natury (podaż bitcoina jest ograniczona do 21 mln sztuk), bitcoin powinien zyskiwać za każdym razem, gdy władze monetarne obniżają wartość głównych walut fiducjarnych przez zwiększenie ich podaży.

Trwający od końca czerwca trend spadkowy na ethereum zatrzymał się pod koniec sierpnia przy 165 USD. Od tego momentu zaczęła się zwyżka, która w ostatnich dniach sięgnęła nawet 220 USD. Na wykresie powstała formacja spodka, kurs przebił średnie kroczące z 50 i 200 sesji oraz linię trendu spadkowego, a wolumen zaczął rosnąć. To są wyraźne oznaki zmiany kierunku. Najbliższy opór to 240 USD. Wsparciem jest natomiast okrągłe 200 USD. O możliwości korekty informuje jednak RSI(14), który zbliżył się do strefy wykupienia. PZ

Foto: GG Parkiet

Do istotnych dla bitcoina informacji należy zaliczyć też tę, że 23 września platforma Bakkt uruchomi handel futuresami, dla których instrumentem bazowym jest właśnie kryptowaluta. Ten start może dać odpowiedź na bardzo ważne pytanie – jak duże jest zainteresowanie tego typu instrumentem instytucjonalnych inwestorów. Ci, którzy pchają altocoiny w górę, liczą zapewne, że jest ogromne...

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA