REKLAMA
REKLAMA

Inwestycje alternatywne

Wiatr we włosach vol. 3

Dziś ostatnie spotkanie z kabrioletami, oczywiście w tym małym wiosennym cyklu, do którego zachęciła mnie słoneczna aura. Przygotujcie się na bardzo emocjonujące superauta.
Ferrari 365 GTB/4 Daytona NART Spider – długa nazwa i pasująca cena z sześcioma zerami. Takich wersji specjalnych modelu powstało tylko pięć.
www.rmsothebys.com

W tej trylogii zastosowałem kryterium ceny. Najpierw opisałem auta za kilkadziesiąt tysięcy złotych, przed tygodniem z półki oznaczanej już pięcioma zerami. Dziś szczytujemy, prezentując samochody kosztujące miliony. Paradoksalnie to właśnie one najszybciej znajdują klientów. Są unikatowe, olśniewające i bardzo snobistyczne.

Co powiecie na Ferrari? Wybór jest tu ogromny, mój padł na model 365 GTB/4 Daytona. Debiutował w 1968 roku na Salonie Paryskim. Zaprojektowane przez Pininfarinę nadwozie nieco wyprzedzało epokę. Podobne klinowate kształty zaczęły robić furorę dekadę później. Włosi oferowali wersje coupe i cabrio. Daytona mierzy 4420 mm długości, 1760 mm szerokości i tylko 1240 mm wysokości. Pod maską silnik 4.2 o mocy 352 KM, który rozpędza auto do 280 km/h. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,4 s. W sumie wyprodukowano 1400 egzemplarzy tego modelu, ale wersji specjalnych, zrobionych na zamówienie Luigiego Chinetti, jest ledwie kilka. Ten założyciel oficjalnego oddziału wyścigowego marki w USA, czyli North American Racing Team – N.A.R.T, miał gust. Dowodem to oto Ferrari 365 GTB/4 Daytona NART Spider, które na aukcji RM Sotheby's wyceniono na równowartość ok. 2,5 mln zł.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta specjalna: Czytaj "Parkiet" przez kwartał GRATIS
i uzyskaj dostęp do wszystkich treści
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA