REKLAMA
Czytaj e-wydanie
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Chiński fortel się nie udał

Powodem tego, że Trump zagroził podwyżkami karnych ceł na chińskie produkty, jest to, że Pekin próbował się wycofać z obietnic. Chiński rząd znów jednak deklaruje chęć zawarcia umowy.
Foto: Adobestock

Na rynkach utrzymywała się nerwowa atmosfera przed rozpoczynającymi się w czwartek dwudniowymi amerykańsko-chińskimi rozmowami handlowymi. Na giełdach azjatyckich dominowały w środę spadki (chiński indeks Shanghai Composite stracił 1,1 proc., a japoński Nikkei 225 spadł o 1,46 proc.), większość europejskich indeksów giełdowych lekko traciła po południu, a sesja w USA zaczęła się od przeceny. Nasdaq Composite spadał na początku notowań 0,2 proc., po tym jak dzień wcześniej zamknął się 1,96 proc. na minusie.

Taktyka negocjacyjna

Wpływ na nerwowe zachowanie rynków miały nowe informacje dotyczące przyczyn zaostrzenia przez USA kursu wobec Chin (zapowiedzi podwyższenia karnych ceł na część chińskich produktów). Agencja Reutera donosi, że w zeszły piątek chiński rząd nagle wycofał się z wielu obietnic, które złożył wcześniej Amerykanom podczas negocjacji handlowych. Liczący ponad 150 stron projekt umowy gospodarczej pomiędzy USA i Chinami już był gotowy, ale nagle chcieli wprowadzić do niego poprawki, które wycofywały ich zobowiązania m.in. w kwestii ochrony własności intelektualnej, dostępu do chińskiego rynku finansowego i powstrzymania się od manipulacji walutowych. To sprawiło, że prezydent USA Donald Trump ogłosił w niedzielę, że podniesie z 10 do 25 proc. cła na część chińskich produktów.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Kup eprenumeratę Parkietu w promocji i #zostanwdomu
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA