Giełda

Byki odrabiają straty

Podczas piątkowej paniki WIG20 z hukiem przełamał w dół barierę 2200 pkt, jednak w środę indeks zdołał powrócić nad ten poziom. Nastroje dopisywały również na zagranicznych rynkach.
Foto: Fotorzepa, Piotr Gęsicki

Już początek handlu dawał nadzieję, na wygraną byków. WIG20 w początkowych minutach rósł o 1,2 proc. Przewaga kupujących stopniowo słabła i około godz. 15:30 notowania znalazły się przy linii wtorkowego zamknięcia. Wówczas jednak do handlu dołączyli inwestorzy z Wall Street, gdzie nastroje były optymistyczne, co pomogło wynieść WIG20 do 2217 pkt., czyli o ponad 1 proc. Dzięki temu indeks największych spółek po kilku dniach przerwy zdołał wrócić nad poziom 2200 pkt.

Prym wiodły spółki z sektora paliwowego, energetycznego i górniczego. Najmocniej wzrosły notowania Lotosu, o 5,2 proc. O 4,8 proc. poszedł w górę kurs PGE, a PKN Orlen zdrożał o 4 proc. W ostatnich dniach notowania PKN Orlen, jak i zagranicznych koncernów były pod presją ze względu na tąpnięcie cen ropy naftowej. Inwestorzy obawiają się, że nowy wariant koronawirusa Omikron sprowadzi na świat lockdowny, doprowadzając do spadku popytu na ropę. W środę jednak ropa drożała o kilka procent.

Na celowniku sprzedających, drugi dzień z rzędu był Mercator. Warto jednak zauważyć, że w piątek i poniedziałek notowania wzrosły w sumie o 37 proc. Nic więc dziwnego, że w środę akcje producenta rękawic medycznych staniały o 6,2 proc.

W gronie średnich spółek dwóm podmiotom udało się zyskać ponad 7 proc. Mowa o Enei i Kruku. mWIG40 zyskał 1,1 proc. Wynik mógłby być lepszy gdyby nie wyraźna przecena mBanku, którego notowania spadły o 4,3 proc.

Optymistyczną informację otrzymali akcjonariusze Dino Polska oraz 11 bit studios. Z rejestru krótkiej sprzedaży KNF zniknęły pozycje na akcjach tych spółek.

W indeksie sWIG80 znów mocno drożały akcje Mirbudu. We wtorek notowania wzrosły o ponad 9 proc., a w środę o 6,6 proc. Popyt inwestorów wynika z publikacji bardzo dobrych wyników za III kwartał. O ponad 6 proc. wzrosły również notowania Lenteksu.

Najjaśniej na rynku głównym GPW świecił Procad. Przypomnijmy, że w październiku czterech akcjonariuszy spółki wezwało do sprzedaży 1,44 mln akcji, oferując po 1,8 zł za walor. Jednak podniesiono cenę w wezwaniu do 2,1 zł. Dzięki temu notowania wystrzeliły w górę o 16,8 proc., do 2,08 zł.

Na zagranicznych giełdach również dominowały byki, jednak skala zwyżek była większa niż w Polsce. Warto jednak pamiętać, że w piątek indeksy takie jak francuski CAC 40 czy niemiecki DAX spadły mocniej niż WIG20. Odrabianie strat w ich przypadku jest zatem dynamiczniejsze i pod koniec środowego handlu DAX i CAC 40 rosły po ponad 0,4 proc. Na początku sesji w USA S&P 500 rósł o 1,8 proc., a Nasdaq o 1,7 proc.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.