Firmy

Gorące dyskusje o wezwaniach

W październiku odbędzie się konferencja dotycząca nowych przepisów. Resort finansów zaprosił na nią kilkadziesiąt podmiotów.

Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych, którego prezesem jest Mirosław Kachniewski, ma szereg uwag do propozycji, które przedstawił resort finansów, kierowany przez Tadeusza Kościńskiego.

Foto: materiały prasowe

Minister finansów Tadeusz Kościński

Foto: materiały prasowe

Organizacje branżowe i inwestorzy z uwagą śledzą przebieg prac nad przepisami dotyczącymi projektu ustawy „o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem rozwoju rynku finansowego oraz ochrony inwestorów na tym rynku". To, jakie przepisy ostatecznie zostaną przyjęte, będzie mieć wpływ na wiele dziedzin rynku kapitałowego. Ministerstwo Finansów zaprosiło kilkadziesiąt podmiotów na konferencję uzgodnieniową, która odbędzie się 5–8 października za pośrednictwem aplikacji Microsoft Teams.

Wezwanie goni wezwanie

Duże emocje budzi kwestia zmian w przepisach dotyczących wezwań. Rynek zgodnie popiera likwidację dotychczasowych dwóch progów (33 i 66 proc.), ale nie ma jednomyślności w kwestii ustalenia wysokości nowego progu. MF chce, by był na poziomie 50 proc. Przedstawiciele rynku twierdzą, że taki próg jest za wysoki. Podkreślają, że jeśli MF realnie myśli o ochronie interesu inwestorów, to powinno uwzględnić głos środowiska.

– Jeśli MF ostatecznie pozostanie przy proponowanym progu 50 proc., który oderwany jest od realiów rynkowych i który nadal nie będzie rozwiązywać problemu inwestorów, to będzie to oznaczało, że interes rynku i akcjonariuszy nie był dla ministerstwa nadrzędnym motywem do zaimplementowania w przepisach tych zmian – komentuje Piotr Cieślak, dyrektor zarządzający Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Na rynku najgłośniej wybrzmiewają kwestie dotyczące wezwań, ponieważ w ostatnich latach na GPW widać wzmożoną falę przejęć. Nowe przepisy będą mieć wpływ nie tylko na wysokość progu, ale również na sposób ustalania ceny w wezwaniu. Obecnie do rzadkości nie należy sytuacja, w której inwestorzy mniejszościowi dostają za akcję cenę nieodpowiadającą wartości godziwej.

Od początku roku na GPW ogłoszono ponad 20 wezwań. Rekord padł pięć lat temu, kiedy liczba wezwań przekroczyła 40. W 2020 r. ogłoszono ich 38.

Problematyczne kwestie

Obawy budzą też zmiany dotyczące uprawnień, jakie może mieć Skarb Państwa. Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych podkreśla, że SP jest nietypowym akcjonariuszem, którego cechuje większa skłonność do angażowania się w przedsięwzięcia nie zawsze motywowane wyłącznie dobrem spółki. Dlatego jeśli regulacje dotyczące przejęć miałyby inaczej traktować Skarb Państwa, to z perspektywy inwestorów powinny być na tego nietypowego akcjonariusza nałożone obostrzenia większe, a nie mniejsze.

Problematyczna jest również kwestia możliwości powołania kuratora przez Komisję Nadzoru Finansowego dla emitentów. Resort finansów przekonuje, że zaproponowane przepisy mają usprawnić wykonywanie nadzoru nad spółkami oraz w jasny i precyzyjny sposób określają okoliczności powołania takiego kuratora. Podobnie jak zakres jego uprawnień.

„Autorzy rozwiązania sami przyznają, że w systemie polskiego prawa istnieje rozwiązanie umożliwiające ustanowienie kuratora zapisane w kodeksie postępowania cywilnego" – podkreśla jednak SEG w piśmie skierowanym do MF. Dodaje, że nie ma więc żadnego uzasadnienia, by instytucję kuratora powielać i nadawać organowi powołanemu do sprawowania nadzoru nad rynkiem kapitałowym specjalne uprawnienia do ustanawiania „swojego" kuratora.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.