1. Eurocash coraz bliżej marcowego dołka
Właściciel sieci hurtowni to jedna z niewielu większych spółek, które idą wyraźnie wbrew rynkowemu trendowi. Jej notowania zniżkują od kwietnia, a więc od momentu utworzenia formacji podwójnego szczytu przy 22 zł. Kurs przebił w dół całą wstęgę średnich kroczących (50, 100, 200 sesji) i w minionym tygodniu dotarł w porywach do 16 zł. Do marcowego dołka brakuje niecałej złotówki, a że wskaźniki MACD i RSI(14) wciąż nie sygnalizują wyprzedania, to zejście w ten rejon jest całkiem możliwe. Najbliższy opór to okolica 17,7 zł.
2. Grupa Azoty już poniżej dziennej dwusetki
Indeks WIG-chemia wykazuje ostatnio relatywną słabość względem rynku, a to za sprawą tytułowej spółki, która jest największym udziałowcem jego portfela. Trend wzrostowy Azotów zatrzymał się na początku czerwca przy 35 zł i nastąpił zwrot na południe. Pod koniec poprzedniego miesiąca cena przełamała linię krótkoterminowego trendu i weszła w kanał spadkowy. Po drodze pękły średnie z 50 i 200 sesji, a 100-sesyjna była testowana w piątek rano. Jeśli pęknie (obecnie przy 27,3 zł), będzie to sygnał do kontynuacji wyprzedaży.
3. T-Bull spada czwarty tydzień z rzędu
W ciągu ostatniego miesiąca producent gier oddał połową dorobku z marcowo-czerwcowej hossy. Kurs zaczął spadać przy 44 zł, a w piątek rano sięgał już 24 zł. Za nami czwarty spadkowy tydzień z rzędu. Optymiści wciąż mogą uważać, że to tylko korekta. Zniesiono 50 proc., a jest jeszcze bariera 61,8-proc. Fibo (obecnie przy 22 zł), która „lubi" inicjować odbicia. Dynamika zmian pokazuje jednak, że ryzyko jest spore. Zwłaszcza że MACD i RSI(14) nie dotarły jeszcze do stref wyprzedania, co zostawia niedźwiedziom przestrzeń do zniżek.